Nie Fabregas, nie Sanchez czy Rossi, a 20-letni Kiko Femenia został pierwszym piłkarzem pozyskanym przez Barcelonę w tym okienku transferowym. Całkowita kwota transferu może wynieść 3,5 miliona euro.
Dwa miliony euro zostały od razu przelane na konto Herculesa Alicante – byłego klubu Femenii – natomiast wypłata kolejnych pieniędzy (do półtora miliona euro) zależy od liczby rozegranych spotkań. Kwota odstępnego za piłkarza została ustalona na 20 milionów euro, natomiast gdy awansuje on do pierwszej drużyny (póki co będzie występował w rezerwach) wzrośnie ona do 30 milionów.
Kiko Femenia, występujący najczęściej na pozycji prawego pomocnika lub prawoskrzydłowego, był piłkarzem Herculesa od 13 roku życia, od trzech lat występował w pierwszej drużynie tego klubu, zaliczając 75 meczów i strzelając 4 bramki. Jest juniorskim reprezentantem Hiszpanii.
Przed Femenią do Barcy B dołączył 22-letni Cristian Lobato (z grającego w Segunda Division B CE l’Hospitalet), jednak ma on dużo mniejsze szanse na awans do pierwszej drużyny niż były gracz Herculesa.










