
Chorwacki środkowy pomocnik z groźnym strzałem z dystansu, który po półtora roku w Wiśle Kraków trafił do Serie A.
Urodził się 29 stycznia 1994 roku w Varaždinie, a pochodzi z Sigetca Ludbreškiego. W piłkę zaczynał grać w młodzieżowych drużynach Varteksu Varaždin. Sam mówił, że był dzieckiem Varteksu, ale w pierwszej drużynie nigdy nie zadebiutował: gdy klub popadł w kłopoty, latem 2010 roku przeniósł się do Slavena Belupo z Koprivnicy. Tam podpisał pierwszy zawodowy kontrakt i wyrobił się w chorwackiej pierwszej lidze. Jednym z jego trenerów w Koprivnicy był Mladen Frančić, z którym miał bardzo dobre relacje.
Grał w młodzieżowych reprezentacjach Chorwacji. Jesienią 2014 roku selekcjoner kadry do lat 21 Nenad Gračan powołał go na barażowe mecze o mistrzostwa Europy z Anglią.
W Slavenie Belupo rozegrał ponad sto meczów w lidze i grał na wszystkich pozycjach w środku pola, od defensywnego pomocnika po „dziesiątkę”. 27 lutego 2016 roku podpisał trzyipółletni kontrakt z Wisłą Kraków. Trener Tadeusz Pawłowski widział go jako łącznika obrony z atakiem, ale kilkanaście minut przed prezentacją Brleka został zwolniony, a drużynę przejął Marcin Broniszewski. Wiosną 2016 roku Brlek zagrał w niewielu meczach, między innymi z powodu urazu stopy.
Jesienią 2016 roku zaczynał w składzie u Dariusza Wdowczyka, ale gdy Wisła przegrywała, stracił miejsce. Po zwolnieniu Wdowczyka czekał prawie miesiąc, aż Radosław Sobolewski da mu szansę, a potem grał w podstawowym składzie do końca sezonu. Strzelał efektowne gole z dystansu i z czasem stał się jedną z czołowych postaci Wisły.
24 sierpnia 2017 roku Wisła sprzedała go do Genoi i zapewniła sobie procent od kolejnego transferu. W Serie A zagrał jednak tylko kilka razy: w klubie zmieniali się trenerzy i dyrektorzy sportowi. Genoa wypożyczyła go najpierw na krótko z powrotem do Wisły, potem do szwajcarskiego FC Lugano, a następnie do Ascoli w Serie B. W obu tych klubach grał regularnie.
W styczniu 2021 roku przeszedł z Genoi do NK Osijek i podpisał kontrakt na trzy i pół roku. Trener Nenad Bjelica zapowiadał, że Brlek może przechylić szalę. Po debiucie z Lokomotivą Brlek powoli się wdrażał, ale w meczu z Rijeką zerwał więzadło krzyżowe przednie. Po operacji wracał do gry około dziesięciu miesięcy. Latem 2022 roku mówił, że w karierze nie zdobył jeszcze żadnego trofeum i bardzo chciałby to zmienić z Osijekiem. Latem 2024 roku rozstał się z klubem.
Przez pół roku był bez klubu. 9 grudnia 2024 roku podpisał półtoraroczny kontrakt z Wieczystą Kraków, wtedy wiceliderem II ligi, ważny od 1 stycznia 2025 roku. Wiosną grał regularnie i strzelił gola Rekordowi Bielsko-Biała. 15 czerwca 2025 roku wszedł z ławki w finale baraży z Chojniczanką Chojnice, wygranym 2:0, po którym Wieczysta awansowała do I ligi. W I lidze był już rezerwowym i 24 sierpnia 2025 roku rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.
Sam określał się jako „ósemka”, środkowy pomocnik grający od pola karnego do pola karnego. Potrafi grać na każdej pozycji w środku pola, także defensywnie. W Wiśle wyróżniał się techniką w grze kombinacyjnej, wygrywaniem pojedynków jeden na jeden i strzałami z dystansu. Brakowało mu jednak regularności.
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Betclic 1 liga | Wieczysta Kraków | Betclic 1 liga | 2 | 44 | 0 | 0 |





