Paris Saint-Germain może latem zarzucić sieci na defensora Realu Madryt, Pepego. Pomimo trudnego charakteru Portugalczyka ciągle pozostaje on graczem, który na rynku transferowym budzi wielkie zainteresowanie.
W Paryżu mówi się, że zwolennikiem transferu Pepego jest sam Carlo Ancelotti. PSG bez wątpienia jest w stanie wydać na byłego defensora FC Porto odpowiednio wysoką kwotę pieniędzy, która usatysfakcjonowałaby Florentino Pereza.

Paryżanie już rzekomo rozpoczęli pierwsze kroki w sprawie sprowadzenia Pepego. Portugalska prasa uważa, że jego odejście jest wielce prawdopodobne ze względu na fakt, iż piłkarz nie chce, aby dalej przyczepiana była do niego łatka brutala. Zmiana otoczenia miałaby pomóc mu w zmianie wizerunku.
PSG jest w stanie zapłacić za piłkarza 25 milionów euro. Na ten moment Real Madryt w ogóle takiej oferty nie brałby pod uwagę. W biurach na Estadio Santiago Bernabeu oczekuje się kwoty minimum 30 milionów euro. Klauzula odejścia Pepego z Realu wynosi 15 milionów euro, a kontrakt z klubem obowiązuje do 2016 roku.
Przyszłość zawodnika jest mocno uzależniona od osoby Jose Mourinho. Trener „Królewskich” widzi w swoim rodaku filar bloku defensywnego i to jego zgoda, lub odejście z Madrytu, byłaby potrzebna do tego, aby Pepe mógł opuścić stolicę Hiszpanii.











