Sypnęło bramkami i niespodziankami w niedzielnych spotkaniach Primera Division. Prowadzący tercet solidarnie stracił punkty. Valencia zaledwie zremisowała z Recreativo, a Villareal po szalonym meczu podzielił się punktami z Atletico. Najgorzej powiodło się Sevilli, która przegrała po raz pierwszy w sezonie. W rezultacie przegoniła ją nie tylko Barca, ale i Real, który zdołał wyszarpać zwycięstwo w meczu z Athletic Bilbao. Ostatnie miejsce w tabeli opuściła Numancia, po wygranej nad Racingiem. Rozstrzygnięcie w tym meczu padło w… 95 minucie.
Deportivo – Sporting 0:3
El Riazor zdobyty! Sporting po raz pierwszy w swojej historii wywiózł z La Corunii 3 punkty! W pierwszej połowie gole dla znajdującego się na fali wznoszącej (trzy zwycięstwa z rzędu!) beniaminka zdobyli Barral z karnego i Carmelo. Potem Colotto sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Barrala i gospodarze musieli odrabiać straty w „10-tkę”. Ale to nie był dzień el Depor, bo nie stać ich było nawet na honorowe trafienie. W końcówce dobił ich jeszcze gol Castro i ponad 5 tysięcy sympatyków przybyłych na mecz z Asturii mogło zacząć świętować historyczne zwycięstwo i awans o dwa oczka w tabeli. Dla drużyny Lotiny była to druga, trzybramkowa porażka w odstępie zaledwie czterech dni (w PUEFA z CSKA w Moskwie). Czyżby początek kryzysu? Oby trwał jak najdłużej, na chwałę „Kolejorzowi”.
Getafe – Valladolid 1:0
Getafe, po dwóch remisach i porażce, w końcu wygrało u siebie. Zwycięskiego gola główką strzelił Cata Diaz w 31 minucie. Goście domagali się spalonego, ale sędzia Ramirez Dominguez pozostał głuchy na ich lamenty. Valladolid kontynuuje marsz w dół tabeli. Od pięciu spotkań nie udało im się zdobyć kompletu punktów i w rezultacie są już na 15. pozycji.
Mallorca – Espanol 3:0
Espanol od drugiej kolejki nie potrafi wygrać w lidze. A od 9 lat może tylko pomarzyć o wygranej na Ono Estadi. W niedzielę tradycji stało się zadość. Mallorca po dwóch golach Aduriza i jednym Vareli wygrała lekko, łatwo i przyjemnie i awansowała o 4 oczka w tabeli.
Numancia – Racing 2:1
W 26. minucie Barkero wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, które mimo naporu Racingu utrzymywało się aż do 93. minuty. Wtedy to Tchite wyrównał z rzutu karnego, ale na tym emocje się nie skończyły. W piątej minucie doliczonego czasu gry piłkę do siatki w olbrzymim zamieszaniu podbramkowym wepchnął Domingo i Numancia wygrała po raz drugi w sezonie. Gospodarze przekazali czerwoną latarnię Osasunie, a awansując o kilka oczek w tabeli przeskoczyli nawet Racing.
Huelva – Valencia 1:1
Niespodziewany podział punktów, ale Valencia mimo wszystko utrzymała prowadzenie w tabeli i zapewniła sobie najlepszy start w historii klubu (6 zwycięstw i dwa remisy). Ekipę Emery’ego uratował niezawodny Villa, zdobywając swojego dziewiątego gola w sezonie. Wcześniej prowadzenie dla gospodarzy, po pięknej akcji Javiego Guerrero i jeszcze ładniejszym strzale, uzyskał Camunas.










