Drużyny hiszpańskiej ekstraklasy półmetek sezonu mają już za sobą i teraz rozgrywki La Liga wkraczają w decydującą fazę. Który zespół powiększy w najbliższy weekend swój dorobek punktowy?
20. kolejkę spotkań rozpocznie pojedynek Villarreal z Osasuną w sobotę, a zakończy mecz Realu Madryt z Osasuną w niedzielny wieczór. W nadchodzący weekend nie zapowiada się żaden wielki hit, ale w meczach drużyn walczących o utrzymanie emocji z pewnością nie zabraknie.
Villarreal – Osasuna
Walczące o miejsce w ścisłej czołówce Villarreal w sobotę o godzinie 20:00 zmierzy się z ostatnim zespołem Primera Division – Osasuną Pampeluną. Zajmujący piąte miejsce w ligowej tabeli gospodarze nie mogą przegrać tego meczu, jeśli chcą jeszcze myśleć o dogonieniu drugiej Sevilli, do której mają pięć punktów straty. Osasuna natomiast od kilku meczów gra całkiem nieźle, ale nie może się przełamać i zdobyć punktów. Jeśli więc zespół Villarreal zagra na pełnych obrotach, to powinien powiększyć swój dorobek punktowy o kolejne trzy oczka.
Barcelona – Numancia
Ten mecz może okazać się prawdziwą rewelacją. To właśnie z Numancią piłkarze „Blaugrany” przegrali jedyny ligowy mecz w tym sezonie. Beniaminek hiszpańskiej ekstraklasy tym razem stanie jednak przed dużo trudniejszym zadaniem, niż na początku sezonu. FC Barcelona jest w tym momencie w fantastycznej formie, a dodatkowym atutem podopiecznych Pep Guardioli będzie przewaga własnego boiska. Przyjezdni z pewnością dadzą z siebie wszystko, ale czy to wystarczy, aby zatrzymać Barcelonę?
Getafe – Real Sporting Gijon
Dwie drużyny, które w niedzielę o 20 zmierzą się na Coliseum Alfonso Perez, dzielą tylko trzy punkty w tabeli. Jeśli gospodarze wygraliby ten mecz przybliżyli by się bardziej do środkowej części tabeli. Jest więc o co grać, ale Sporting który nie zremisował jeszcze ani jednego meczu w tym sezonie łatwo „skóry nie sprzeda”. Obie ekipy pewnie skupią się na bronieniu dostępu do własnej bramki i będą liczyć na kontry, co zapowiada wyrównany mecz z małą ilością goli.
Mallorca – Valencia
Bez swojego najlepszego snajpera, Davida Villi, przyjedzie drużyna Valencii do Majorki. Obie ekipy wyszły zwycięsko ze swoich pojedynków w Copa del Rey, ale zdecydowanie lepsze morale będzie miała drużyna przyjezdnych. To oni muszą wygrać ten mecz, aby nie stracić kontaktu z czołówką, do której tracą cztery punkty. Gospodarze ligowego meczu nie wygrali już od bardzo dawna i nic nie zapowiada tego, aby zdołali przełamać swoją złą passę w meczu z Valencią.
Malaga – Atletico Madryt
Obie ekipy mają na swoim koncie tyle samo punktów. Zapowiada się więc wyrównana i emocjonująca walka o każdy centymetr boiska. Malaga w poprzedniej kolejce rozgromiła Espanyol 4:0 i w świetnych nastrojach przystąpi do tego meczu. Atletico natomiast po zremisowanym pojedynku z Almerią nie ma żadnych powodów do zadowolenia. Będą chcieli jednak zmazać plamę po poprzednim spotkaniu i pokusić się o awans o jedno oczko wyżej w ligowej tabeli.










