Niedzielne mecze hiszpańskiej Primera Division niespodziewanie obfitowały w dużą ilość goli. Było ciekawie, emocjonująco, a momentami dramatycznie. Na Półwyspie Iberyjskim trwa walka na całego!
Almeria – Real Mallorca 2:1 (1:0)
Negredo 44’, Negredo 67’, Keita 90’
Spotkanie Almerii z Mallorcą powinno być wyrównane, o czym świadczyła taka sama liczba punktów na koncie obu ekip przed rozpoczęciem tej kolejki. Tymczasem to drużyna gospodarzy zaprezentowała zdecydowanie większy potencjał. Choć pierwsza połowa była dość wyrównana, w 44. minucie w końcu zdołał trafić Negredo. Druga połowa należała już zupełnie do gospodarzy i powtórnie trafił Alvaro Negredo, tym razem po rzucie karnym w 67. minucie spotkania. Nic nie dała kontaktowa bramka dla Mallorki, strzelona tuż przed końcem meczu przez Keitę. Ostatecznie trzy punkty zostały na Estadio de los Juegos.
Atletico Madryt – Deportivo La Coruna 4:1 (1:0)
Heitinga 26′, Forlan 52′, Maxi Rodriguez 67′, Forlan 81′, Luis Felipe 86′
Mecz, zapowiadany jako jeden z ciekawszych w 11. kolejce, oczekiwań kibiców nie zawiódł. Były ładne akcje, gole i dobra gra na Vicente Calderon. Choć pierwsza połowa należała do gospodarzy, nie miało to odzwierciedlenia w wyniku. Dopiero w 26. minucie gospodarzy ucieszył Heitinga. Więcej goli już nie padło. W drugiej części meczu emocji było zdecydowanie więcej. Na 2:0 podwyższył Forlan, a Maxi Rodriguez sprawił, że kibice oszaleli. O wyniku przesądził ponownie Fornal w 81. minucie. Na koniec na pocieszenie kibiców gości trafił jeszcze Luis Felipe.
Espanyol Barcelona – Numancia 3:4 (1:1)
Nagore 15’, Hurtado 34’, Goiria 53’, Jarque 66’, Tamudo 74’, Barkero 85’
Nieoczekiwanie pojedynek Espanyolu z Numancią okazał się jednym z najciekawszych jedenastej serii spotkań w Hiszpanii. Było ciekawie i emocjonująco. Nagore rozpoczął strzelanie dla gości, po półgodzinie gry wyrównał Hurtado. Choć były okazje, na tym strzelanie w pierwszej połowie się zakończyło. W drugiej części meczu padło za to pięć goli. Goiria dał prowadzenie Numancii, po chwili wyrównał Jarque. Sytuacja zmieniała się błyskawicznie, w 74. minucie Raul Tamudo nie pomylił się w rzucie karnym, ale to ekipie z Barcelony nie wystarczyło, bowiem ostateczny wynik wyklarował się po bramce Barkera. Dużo bramek, ale trzy punkty wędrują do Numancii.
Getafe – Sevilla 0:2 (0:1)
Fabiano 37’, De Mul 90’
Mecz ewidentnie jednostronny. Sevilla grała od początku do końca skutecznie, choć rzutu karnego nie wykorzystał w 26. minucie Granego. Co się odwlecze to nie uciecze, bowiem dziesięć minut później trafił Luis Fabiano. W drugiej połowie choć emocji i sytuacji było mniej, Sevilla spokojnie prowadziła grę, udowadniając dominację w tym spotkaniu, bramką De Mula.
Betis Sewilla – Racing Santander 3:1 (2:0) Sergio Garcia 28’, Emana 38’, Sergio Garcia 72’, Munitis 87’










