W meczu na szczycie wtorkowych spotkań w ramach piłkarskiej Ligi Mistrzów FC Barcelona zremisowała na własnym stadionie z Milanem 2:2. Gola dla gości już w pierwszej minucie meczu zdobył Alexandre Pato. Po ostatnim gwizdku sędziego Brazylijczyk wyjaśniał dziennikarzom, jak doszło do zdobycia bramki dającej jego drużynie jednobramkowe prowadzenie.

– Od razu po rozpoczęciu meczu dostrzegłem przestrzeń pomiędzy obrońcami, wbiegłem w nią i tak zdobyłem gola – powiedział z uśmiechem na twarzy Alexandre Pato. – Barcelona to silny zespół, więc jestem bardzo zadowolony z wyniku. Grało nam się ciężko, chcieliśmy być częściej przy piłce. Pod koniec spotkania, kiedy Cassano zszedł, zostałem osamotniony w linii ataku. Na szczęście Thiago Silva zdobył tę bramkę i zapewnił nam remis. Teraz skupiamy się już na spotkaniu przeciwko Napoli w Serie A – mówił napastnik Milanu.
W drugim spotkaniu w fazie grupowej Champions League rywalem „Rossonerrich” będzie tegoroczny debiutant tych rozgrywek i jednocześnie jedna z rewelacji meczów kwalifikacyjnych, czyli drużyna Victorii Pilzno. Mecz odbędzie się 28 września (środa), tradycyjnie o godzinie 20:45.










