Okiem eksperta: Jeszcze trudniej


21 czerwca 2010 Okiem eksperta: Jeszcze trudniej

Brazylia po zwycięstwie nad Wybrzeżem Kości Słoniowej 3:1 ma sześć punktów na koncie i komfortową sytuację w trzecim meczu. Z pewnością problemem są urazy, jakie odnieśli piłkarze, kiedy sędzia przestał panować nad tym, co dzieje się na boisku.


Udostępnij na Udostępnij na

Lider zespołu brazylijskiego Kaka poczuł się odpowiedzialny za zespół i najpierw sam dał do zrozumienia piłkarzom z Afryki, że tak faulować nie wolno, a kiedy i to nie poskutkowało, dał się sprowokować i w efekcie musiał opuścić boisko po drugiej żółtej kartce, pokazanej mu zresztą zupełnie niesłusznie. Błędy sędziów są niestety największym problemem tych mistrzostw.

Jerzy Engel
Jerzy Engel (fot. jerzyengel.pl)

Gospodarze nawet dobrze poradzili sobie z problemem bezpieczeństwa na obiektach i wokół nich, ale sędziowie mylą się i to w sposób żenujący prawie w każdym meczu. Amerykanie protestowali po nieuznanej, prawidłowo zdobytej bramce, Nowa Zelandia zdobyła bramkę w meczu z Włochami ze spalonego, a rzut karny, podyktowany dla Włochów, był tylko wyrównaniem popełnionego wcześniej błędu. Ale Brazylia pokazała dobry futbol, panując przez cały mecz na boisku i trzymając pod kontrolą zespół WKS.

Kaka wyłożył kolegom dwukrotnie piłkę, wykonując perfekcyjne ostatnie podania, a Fabiano i Elano wykorzystali je, zdobywając bramki. Fabiano zdobył w tym meczu jeszcze jednego gola, po indywidualnej akcji, podczas której dwukrotnie pomógł sobie uderzając piłkę ręką, czego chyba tylko sędzia nie zauważył. Z kolei lider zespołu WKS, Drogba, był zupełnie niewykorzystany, odcięty od podań kolegów, dobrze kryty przez Lucio i tylko dwukrotnie znalazł się w dogodnej pozycji do zdobycia bramek. W obu przypadkach uderzał piłkę na bramkę głową. Raz pomylił się niewiele, za drugim razem trafił, zdobywając honorową bramkę. Szkoda, że zespół WKS zagrał tak pasywnie. Nic to nie dało, a jedynie zabiło ducha walki i własnej inwencji, tak charakterystycznej dla piłkarzy z Wybrzeża Kości Słoniowej.

Włosi zremisowali drugi mecz z rzędu, tym razem z Nową Zelandią 1:1, a Słowacja przegrała z Paragwajem 0:2. Z przyjemnością oglądało się wiele meczów, ale Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj i Chile robią dobre wrażenie i dają nadzieję na jeszcze lepszą grę. Francja i Włochy zupełnie zawodzą, biorąc pod uwagę możliwości i potencjał zawodników. Znaki zapytania pojawiły się przy reprezentacjach Hiszpanii, Anglii i Niemiec.

Dlatego każdy kolejny mecz będzie dla tych drużyn trudniejszy, bo zawsze łatwiej jest grać, będąc w roli outsidera i liczyć na sukces, aniżeli wiedzieć, że jest się faworytem i drużyna zawodzi oczekiwania kibiców. Przed nami kolejne dobre widowiska i oby odbyły się z taką dramaturgią i pokazały tak ciekawą pracę szkoleniowców, jak to miało miejsce w meczu Kamerun – Dania, wygranym przez Duńczyków i ich szkoleniowca, Mortena Olsena, 2:1.

Komentarze
~... (gość) - 10 lat temu

Druga żółta kartka dla Kaki niesłusznie?! Keita
aktorstwo ma niezłe ale łokieć Kaki był ewidentny
i żółta kartka jak najbardziej zasłużona. Pewnie
Jurek jest fanem Brazylijczyka i stąd taka a nie
inna opinia.

Odpowiedz
~gdfg (gość) - 10 lat temu

Co ty gadasz człowieku? Kaka nie zrobił ewidentnego
ruchu ręką. Czerwona kartka była niesłuszna.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze