Legia Warszawa przegrywa spotkanie 1/16 finału Ligi Konferencji z Molde 2:3. W pierwszej połowie podopieczni Kosty Runjaicia wyglądali po prostu fatalnie, nie grało tam nic. Bardzo słaba defensywa, wielka wyrwa w środku pola, praktycznie brak akcji ofensywnych. Po zmianie stron gra warszawskiej drużyny zmieniła się o 180 stopni, to ona przejęła kontrolę nad spotkaniem. Ostatecznie zdołała strzelić dwie bramki i znacznie zmniejszyła stratę do rywali przed spotkaniem rewanżowym. Zapraszamy na oceny piłkarzy Legii.
Kacper Tobiasz (1)
Bardzo słaby występ Kacpra. Ogromny błąd przy drugim golu dla Molde, gorzej się nie dało tego obronić. Przy dwóch pozostałych trafieniach także mógł zrobić więcej. Jeden z gorszych meczów Tobiasza w Legii, wyjazdu do Norwegii z pewnością nie będzie wspominał dobrze.
Steve Kapuadi (1)
Na tle fatalnego bloku defensywnego Legii Kapuadi zdołał się wyróżnić. Negatywnie. Był zdecydowanie najgorszym zawodnikiem z pola na boisku. Bardzo powolny, zdekoncentrowany, jakby został w szatni. Zawinił przy dwóch bramkach, a i na samym początku spotkania popełnił błąd, który swoim powrotem naprawił Ribeiro. Fatalny występ 25-latka, czego skutkiem była zmiana po pierwszej połowie.
Artur Jędrzejczyk (2)
Grał lepiej od Kapuadiego, ale wciąż bardzo słabo. Na tle norweskich napastników wypadł mizernie. Powolny, dużo prostych błędów w ustawieniu. Nie można go specjalnie za nic wyróżnić. W drugiej połowie poprawił swoją grę, zresztą jak cała defensywa „Wojskowych”, ale i tak był to kiepski występ jak na lidera defensywy z tak dużym doświadczeniem.
Yuri Ribeiro (2)
Bardzo przeciętny występ. Ribeiro, podobnie jak „Jędzy”, nie ma za co wyróżnić, no może poza interwencją w pierwszej minucie spotkania. Pierwsza połowa słaba, druga przeciętna. Dostosował swoją grę do poziomu drużyny, nie dawał zbyt wielu impulsów, bez przebłysków.
Patryk Kun (2-)
W defensywie wyglądał niezwykle blado. Przy pierwszym golu najpierw niepotrzebnie wyszedł do pressingu, by potem nie zdążyć wrócić i zostawić wolne miejsce dla zawodnika Molde. Drużyna z Norwegii na stronie Kuna stwarzała olbrzymie zagrożenie. W ofensywie wyglądało to troszkę lepiej, ale wciąż słabo. Starał podłączać się do gry, niestety często bezskutecznie. Został zmieniony po pierwszej połowie.











