Absolutny debiutant w naszej ekstraklasie z sezonu 2015/2016 spędził w najwyższej klasie rozgrywkowej trzy sezony. Spadł z niej w sezonie 2017/2018. Jednak niecieczanie nie byli wtedy czerwoną latarnią ligi, bo zabrakło tylko jednego punktu do Piasta Gliwice, który się utrzymał. Teraz grają już trzeci sezon na zapleczu ekstraklasy i chcieliby jak najszybciej do niej wrócić. Czy to się uda?
Przed każdym sezonem w 1. lidze byli wymieniani w gronie kandydatów do awansu. W pierwszym sezonie całej lidze odjechała trójka Raków, ŁKS i Stal. Termalica skończyła w środku tabeli, na 8. miejscu. W następnym roku udało się zająć miejsce 6., co po reformie dawało możliwość gry w barażach. Jednak już w pierwszym meczu barażowym, z późniejszym beniaminkiem ekstraklasy – Wartą Poznań, polegli 0:1. Teraz rozgrywają trzeci sezon w 1. lidze i walczą o powrót do elity. Czy w przypadku Bruk-Betu powiedzenie „do trzech razy sztuka” się sprawdzi?
Umarł król, niech żyje król
W letnim okienku transferowym z klubu odszedł Vladislavs Gutkovskis, który wzmocnił sensację tego sezonu w ekstraklasie – Raków Częstochowa. Wszyscy zastanawiali się, kto może zastąpić najlepszego strzelca Niecieczy z ostatnich dwóch sezonów. Ten napastnik zawsze zapewniał dwucyfrową liczbę trafień i jego brak nie napawał optymizmem kibiców z Niecieczy. Tym bardziej że nie dokonano żadnych znaczących transferów i nie ściągnięto żadnego wielkiego nazwiska. Bo jednak transfer 20-letniego Karola Śpiewaka z trzeciej ligi nie był bombą transferową, po której wszyscy uznali Termalicę za murowanego faworyta.
I wtedy pojawił się on, cały na biało. Niespodziewany bohater „Słoni” z tego sezonu – Roman Gergel. Słowak w czasie dwóch sezonów spędzonych w ekstraklasie z Niecieczą strzelił łącznie trzy gole. Wynik nierzucający na kolana, jednak wiadomo, że Nieciecza nie biła wszystkich po kolei, strzelając worek bramek. Trochę lepiej wyglądało to po spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. W ostatnich dwóch kampaniach pierwszoligowych w 34 kolejkach zdobył kolejno osiem i siedem bramek. Tymczasem w obecnym sezonie po 11 seriach gier Gergel już dziewięć razy trafiał do siatki rywala. Na pewno zaliczy najlepszy sezon pod względem zdobytych bramek w barwach „Słoni”. Pytanie tylko, na jakiej liczbie zatrzyma się licznik.
Zarówno w defensywie, jak i w ofensywie
Termalica bardzo dobrze w tym sezonie pracuje w defensywie. Niecieczanie stracili tylko sześć bramek, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze. W aż siedmiu meczach z jedenastu Bruk-Bet zachował czyste konto. Spora w tym zasługa bramkarza Tomasza Loski, który chociażby w ostatnim meczu zapewnił swojej drużynie zwycięstwo, broniąc w ostatniej minucie, przy wyniku 3:2, rzut karny.










