Szkoleniowiec Realu Madryt, Jose Mourinho, zapowiedział, że spotkanie w Pampelunie z pewnością nie będzie łatwe dla jego drużyny. Mecz rozegrany zostanie już dziś o godzinie 20:00.
Real Madryt ma obecnie sześciopunktową przewagę nad drugą Barceloną w Primera Division. „Królewscy” mają bardzo dobre statystyki, bo nie doznali goryczy porażki już od 14 spotkań. Gorzej jednak Realowi wiedzie się w Pampelunie, gdzie już teraz Mou zapowiada zacięty pojedynek.
– Oczekuję Osasuny grającej na tym samym, wysokim poziomie co zawsze.
– Ta drużyna zawsze walczy, zawsze gra agresywny i otwarty futbol, będzie mieć również wsparcie swoich kibiców. Gra w Pampelunie to trudne wyzwanie dla każdej z ekip w lidze, jednak my chcemy zwyciężyć, by spełnić swoje cele – mówił Jose Mourinho na przedmeczowej konferencji prasowej.
– Do końca ligi pozostało dziewięć spotkań, to jedno z nich, w którym będziemy chcieli dobrze się zaprezentować i zrobić swoje.
– W poprzednim sezonie zasłużenie przegraliśmy z Osasuną na jej obiekcie. Pamiętam, że mówiłem po spotkaniu, że gospodarze byli silniejsi, lepiej grali piłką, ale nie chcę mówić, by byli oni bardziej zmotywowani – wspominał „The Special One”. – Po prostu zaczęli wtedy bardziej zdecydowanie niż my. W zbliżającym się spotkaniu będziemy mieli tego samego sędziego co przed rokiem. Oczekuję z jego strony kolejnego, dobrego występu.
– Nauczyłem się już, że przeciwko Osasunie trzeba dać z siebie wszystko, bo ona ma swój własny styl. Piłkarze zawsze wiedzą, jak mają grać, dlatego oczekujemy trudnego meczu – zakończył były trener Interu Mediolan.










