Po zdobyciu przez Real Madryt tytułu mistrzowskiego każdego dnia w mediach pojawiają się informacje na temat odejścia z klubu Gonzalo Higuaina. Trener Jose Mourinho zapewnia jednak, że nie puści Argentyńczyka za żadne pieniądze.
„Pipita” zakończył obecny sezon ligowy z 22 bramkami na koncie. Zdobył ich więc więcej niż Karim Benzema, który w ostatnich miesiącach cieszy się zdecydowanie większym zaufaniem Jose Mourinho. Właśnie ta sytuacja sprawiła, że argentyński snajper zaczął myśleć, a wręcz głośno mówić, o odejściu.
– Możemy otrzymać propozycję za 40, 50 czy 60 milionów euro, ale my nie chcemy go sprzedać – powiedział na temat Higuaina Jose Mourinho dla „ABC”, dodając, że taki klub jak Real Madryt potrzebuje mieć w kadrze dwóch klasowych napastników.
Higuaina wiąże z „Królewskimi” kontrakt do 2016 roku. Za jeden rok gry „Pipita” otrzymuje na Estadio Santiago Bernabeu 3,8 miliona euro, Karim Benzema zaś 5 milinów euro. Zarobki wpłynęły również na początkową decyzję reprezentanta Argentyny o zmianie barw klubowych. Najgłośniej mówiło się o odejściu do takich zespołów, jak Bayern, PSG czy Juventus.
Sam Javier Pastore, występujący na co dzień w PSG, mówił, że Gonzalo telefonował do niego, aby zapytać o „ligę, klub i życie w Paryżu, a także powiedzieć, że są nim zainteresowane również inne kluby”.
Co do reszty kadry Realu Madryt na przyszły sezon prawie pewne jest to, że Jose Mourinho podziękuje za współpracę Lassowi, Carvalho, Altintopowi, Kace i Albiolowi. Największym priorytetem będzie najprawdopodobniej sprowadzenie do klubu drugiego bramkarza, ponieważ na taką rolę dłużej godzić się nie będzie Antonio Adan. Kolejna pozycja do wzmocnienia to prawa obrona, w kontekście której padają takie nazwiska, jak M’Vila z Rennes i Lucas Biglia z Anderlechtu.










