Jose Mourinho był pełen uznania dla występu Kaki w środowym meczu przeciwko CSKA Moskwa (4:1). Portugalczyk uznał także, że jego zespół zasłużył na zwycięstwo.
Kaka zaliczył w ostatnim meczu asystę przy bramce strzelonej przez Higuaina i był mocno zaangażowany w akcje ofensywne aż do zejścia z boiska kwadrans przed końcem meczu.
– Rozegrał wspaniały mecz – tak o występie Brazylijczyka wypowiedział się Mourinho. – Swoje najlepsze spotkania rozgrywał w Milanie, ale nigdy wcześniej tak ciężko nie pracował. Wykonuje fantastyczną pracę dla zespołu i to normalne, że nie starcza mu sił po 75 minutach.
„The Special One” odniósł się również do samego pojedynku.
– Najlepsze sytuacje stworzyliśmy w pierwszej połowie. Chociaż na początku CSKA miał szanse na zdobycie bramki, to my kontrolowaliśmy mecz. To nie był spektakularny pojedynek, ale zagraliśmy bardzo dojrzale. Jednak kiedy wyszliśmy na 3:0, przestaliśmy pracować na tym samym poziomie.
Mourinho zbagatelizował również fakt, że w pierwszym meczu ćwierćfinałowym nie będzie mógł skorzystać z Xabiego Alonso, który będzie zawieszony za kartki.
– Nie ma powodu, by płakać, bo Xabi nie będzie mógł zagrać. Mamy mocny środek pola. Obok Khediry mogą zagrać Granero, Diarra czy Sahin, którego staramy się podnieść na duchu.
– Nie myślę o tym – odparł Portugalczyk, który został zapytany o preferowanego przeciwnika w kolejnej fazie. – Najważniejsze jest, że przeszliśmy dalej, teraz musimy czekać. Wszyscy uważają, że powinniśmy zagrać w finale wraz z Barceloną, ale ja się z tym nie zgadzam – dodał.










