Motor Lublin to z pewnością drużyna, której skład na przestrzeni letniego okienka transferowego zmieni się najbardziej z ekstraklasowych ekip. Zespół pod batutą Mariusza Misiury po sezonie 2025/2026 opuściło aż 14 graczy, natomiast w klubie nadal nie uzupełnili braków kadrowych. Z pewnością w stolicy woj. lubelskiego pracują nad wzmocnieniami, czego dowodem może być pozyskanie kolejnego zawodnika. W następnym sezonie przy ul. Stadionowej będziemy mogli oglądać egzotycznego zawodnika - Yacine'a Bourhane'a. Pomocnik związał się z nowym pracodawcą dwuletnią umową.
W Motorze Lublin w ostatnim czasie zmieniło się wiele – od trenera wraz ze sztabem aż po zawodników. Naturalna kolej rzeczy to zmiany kadrowe w trakcie letniego okienka transferowego, lecz w Lublinie odbywało się to na zdecydowanie większą skalę niż w innych polskich klubach. Ekipę „Motorowców” opuściła dwucyfrowa liczba zawodników, a klub na półtora tygodnia przed inauguracją sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy dokonał jedynie sześć transferów przychodzących. Zespół opuścili między innymi: Bright Ede, Bartosz Wolski czy Ivan Brkić, natomiast to przecież tylko niektórzy z graczy, których nie będziemy oglądali już w Motorze. Kolejne ruchy na rynku potrzebne są na cito, w związku z czym przed Veljko Nikitoviciem jeszcze sporo pracy.
Egzotyczny transfer Motoru
Motor Lublin szóstym letnim transferem przychodzącym wzmocnił środek pola, który po licznych odejściach jest aktualnie bardzo okrojony. Przynajmniej w przyszłym sezonie do dyspozycji trenera Mariusza Misiury będzie Yacine Bourhane, do niedawna zawodnik cypryjskiego Arisu Limassol. Defensywny pomocnik parafował dokument, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2028 roku. Ruch z udziałem 27-latka to do tej pory najegzotyczniejszy transfer w wykonaniu Lublinian, nowy gracz „Motorowców” jest bowiem Komoryjczykiem. Lublinianie pozyskali go na bardzo lukratywnych warunkach, jego umowa z poprzednim pracodawcą wygasła bowiem wraz z końcem czerwca.
Bonsoir, je m’appelle Yacine! 👋#BOURHANE2028 🔗 https://t.co/9xNPwiwfeB pic.twitter.com/U5b413wFhX
— Motor Lublin (@MotorLublin) July 14, 2026
Oprócz Bourhane’a do drużyny dołączyli również: Michail Popa, Bartosz Bereszyński, Mateusz Łęgowski, Makan Aiko oraz Dominik Gregorski. Z pewnością na tym w Lublinie nie poprzestaną, w klubie są bowiem deficyty jeszcze na kilku pozycjach. Z pewnością kilku aktualnych zawodników „Władców Wschodu” ma również ochotę na grę w bardziej prestiżowym klubie.
Kim jest nowo sprowadzony Komoryjczyk?
Yacine Bourhane to zawodnik, którego dotychczasowa ścieżka kariery ogromnego wrażenia nie robi, natomiast z pewnością jest ona interesująca. Defensywny pomocnik ma w swoim curriculum vitae występy m.in.: we francuskim Chamois Nortais FC, duńskim Esbjerg fB czy Go Ahead Eagles Deventer. Ostatni rok spędził natomiast na Cyprze, gdzie występował w trykocie Arisu Limassol. 27-latek zgromadził na swoim koncie 67 występów na poziomie Ligue 2, a co ciekawe drugą w kolejności ligą w której ma najwięcej występów jest… trzeci szczebel rozgrywkowy w Danii. To zawodnik, którego dysponuje niebanalnymi warunkami fizycznymi, a do jego atutów należy gra w odbiorze piłki oraz destrukcja ataków rywali.
Komoryjczyk w swoim CV ma również występy dla kadry narodowej afrykańskiego państwa. Bourhane często powoływany jest do reprezentacji Komorów i występował niegdyś w „pierwszym garniturze” tej drużyny, natomiast ostatnio nieco się to zmieniło. 27-latek zadebiutował w meczu towarzyskim z Libią w 2020 roku. W 2025 roku brał udział w Pucharze Narodów Afryki, wówczas mierzył się z reprezentacją Maroka, Mali oraz Zambii. Dwukrotnie zaczynał grę od pierwszej minuty.
Przeczytaj także:
– Warta Poznań z siódmym wzmocnieniem. Arkadiusz Najemski wzmacnia klub z Drogi Dębińskiej
– Michał Skóraś w RC Lens – niespodziewany transfer reprezentanta Polski