W grupie G należy wyróżnić dwóch faworytów, którymi są rzecz jasna Belgowie oraz Anglicy; nie bez powodu zajmują oni zresztą bardzo wysokie lokaty w rankingu FIFA. Mimo wszystko Tunezja również może zaskoczyć, gdyż na mundialu nie znalazła się przypadkowo. Ciekawe zaś, jak spisze się Panama będąca debiutantem w tych prestiżowych rozgrywkach.
Anglia – nowa era
Największy atut
Młodość. Nie jest tajemnicą, że Anglicy nie jadą na tegoroczny mundial w celu zdobycia złota, a wręcz przeciwnie – jadą tam, by zdobyć cenne doświadczenie na przyszłe imprezy piłkarskie. Oczywiście dobry wynik byłby sporym sukcesem i powodem do dumy, niemniej ta drużyna nic nie musi, ona tylko może. Cała Anglia może być dumna z nowej generacji angielskich graczy, którzy w młodzieżowych turniejach idą jak burza, zdobywając w nich praktycznie wszystkie możliwe tytuły.
Największy problem
Gareth Southgate. Trener „Synów Albionu” to jedna wielka niewiadoma w przypadku tej ekipy, jako że nie zdążył on jeszcze zbyt dobrze sprawdzić możliwości swoich podopiecznych. Selekcjonerem reprezentacji z Wysp Brytyjskich został bowiem dopiero w 2016 roku, gdy z tej pozycji zrezygnował jego poprzednik Sam Allardyce.
Największa gwiazda
Harry Kane. Anglik od kilku sezonów prezentuje się kapitalnie, znajduje się w fenomenalnej formie strzeleckiej od wielu lat. Cechuje go niebanalny kunszt, o którym świadczy zainteresowanie samego Realu Madryt. Napastnik jednak postanowił kontynuować karierę piłkarską w swojej ojczyźnie – niedawno przedłużył kontrakt z „Kogutami” na następne lata.
https://www.youtube.com/watch?v=5Qauzt39aW0
Potencjalne odkrycie
Marcus Rashford. Może i już znajduje się na bardzo dobrym poziomie, ale zachwyca z dnia na dzień coraz bardziej. Gwiazdor Manchesteru United jedzie do Rosji, gdzie wielce prawdopodobne jest, że będzie grał w pierwszej jedenastce „Trzech Lwów”. Rashford może się również pochwalić kapitalnym finiszem akcji ofensywnych oraz opanowanymi do perfekcji umiejętnościami technicznymi.
Mundialowa ciekawostka
– Popatrzcie na nich. Nie mają już sił. Są kompletnie wycieńczeni. Musicie ich dopaść. Musicie ich dopaść! – tak swoich rodaków przed finałową dogrywką motywował Alf Ramsey. Największym sukcesem w historii reprezentacji Anglii jest bezapelacyjnie wywalczone w 1996 roku mistrzostwo świata. Anglicy po zaciętej dogrywce wygrali wówczas z RFN za sprawą Hursta i Petersa.











