Napastnik Barcelony – Lionel Messi – przyznał, że jego klub czekają bardzo trudne trzy spotkania, w których nie mogą sobie pozwolić na porażkę.
Już jutro (tj. sobota, 21 listopada) Barcelona zmierzy się z Athletic Bilbao w ramach Primera Division. We wtorek piłkarze „Dumy Katalonii” muszą zmierzyć się z włoskim Interem w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Będzie to bardzo trudne spotkanie, a podopieczni Pepa Guardioli nie mogą stracić punktów w tej potyczce. Na koniec tygodnia czeka ich najważniejszy mecz rundy, najistotniejszy dla Hiszpanów, choć ta konfrontacja interesuje całą Europę, a może i świat. Mowa oczywiście o „El Clasico”.

– Musimy się z tym zmierzyć. Nie możemy sobie pozwolić nawet na mały błąd, bo każda strata punktów może nas dużo kosztować. Z pomocą kibiców możemy wygrać wszystkie trzy mecze – powiedział Argentyńczyk na łamach „Sport”.
Chwilę później Messi dodał, że w grudniu czekają ich klubowe mistrzostwa świata i liczy na to, że jego zespół pokaże się w tych rozgrywkach z jak najlepszej strony.
– Bardzo fajnie by było zagrać z Estudiantes La Plata, gdzie gra mój dobry przyjaciel, Juan Sebastian Veron. On jest wielkim graczem, jednak mimo naszych dobrych relacji powiedziałem mu, że dam z siebie wszystko, by wygrać – przyznał z uśmiechem na twarzy.











