Leo Messi wyraził wielkie zadowolenie po wczorajszym zwycięstwie Barcelony 5:1 nad Realem Sociedad na inaugurację nowego sezonu Primera Division. Piłkarz ma nadzieję na wielki sezon klubu z Camp Nou.
Argentyńczyk strzelił wczoraj dwie bramki i już na starcie pokazał, że Barcelona za wszelką cenę będzie chciała odebrać Realowi Madryt mistrzostwo kraju. Wygląda też na to, że gra „Barcy” pod wodzą nowego trenera, Tito Vilanovy, nie ulegnie zmianie.
– Jesteśmy zespołem, który chce zachować wygrywanie ważnych tytułów dla klubu. Chcę wygrać wszystko, podobnie jak Tito. To będzie trudne zadanie, ale spróbujemy. Ważne jest, że sezon zaczynamy od wygranej.
– Pomimo nowego trenera zespół kontynuuje tę samą filozofię. Gramy tym samym stylem.
Przed „Blaugraną” ciężki tydzień. Już dziś klub zmierzy się z Sampdorią Genua o Puchar Gampera, a w czwartek pierwszy mecz z Realem Madryt w tym sezonie w ramach Superpucharu Hiszpanii. Messi spodziewa się trudnej przeprawy.
– To będzie trudny mecz, ponieważ są doświadczonym przeciwnikiem. Kluczem do sukcesu jest to, że wszyscy gracze aktywnie uczestniczą w grze, dzięki temu każdy może strzelać bramki – zakończył Argentyńczyk.










