Już w ten weekend w Rosji zostanie rozegrana siódma kolejka Premier Ligi 2009. Wśród zaplanowanych pojedynków jest konfrontacja Zenitu Sankt Petersburg z FK Rostów. Obrońca byłych mistrzów, Fernando Meira, stwierdził, że jego zespół zobowiązany jest wygrać.
– Wiem, że Rostów w zeszłym tygodniu pokonał 2:1 CSKA i to na wyjeździe. Gracze są w dobrej formie. Także fizycznie czują się mocniejsi i to może trochę utrudnić nam zadanie. Ale my jesteśmy dobrą drużyną i powinniśmy pokazać na boisku, że potrafimy wygrać z każdym przeciwnikiem niezależnie od tego, jakby był silny – stwierdził Meira.
– Czy zwycięstwo w ostatniej kolejce w najbliższym meczu nas rozluźni? Nie ma o tym mowy. Zwłaszcza, kiedy przed drużyną postawiono cel powrotu na mistrzowski tron. Tak, wygraliśmy poprzedni mecz w Sankt Petersburgu, ale powinniśmy przywozić cenne oczka także z meczów wyjazdowych. Jeżeli chce się zostać mistrzem, trzeba zdobywać tyle punktów, ile tylko się da. A Rostów to drużyna, z którą jesteśmy zobowiązani wygrać – dodał Portugalczyk.










