Manchester United w tym sezonie pozbawił Chelsea Tarczy Dobroczynności, pokonując ją 3:1. Daleko są też londyńczycy w walce o mistrzostwo Anglii. Czy Manchester pozbawi „The Blues” marzeń o walce o trofeum Ligi Mistrzów?
Chelsea o uratowanie sezonu

Przed „The Blues” coraz bardziej realistycznie zatacza się widmo zakończenia obecnego sezonu bez ani jednego trofeum na koncie. Aż w trzech przypadkach może się to stać dzięki Manchesterowi United, który jutro podejmie na Old Trafford zespół z Londynu. „Czerwone Diabły” w sierpniu ubiegłego roku wygrały Tarczę Dobroczynności (w meczu o nią pokonały Chelsea), a w Premiership mają nad jutrzejszym rywalem aż 11 punktów przewagi (ale jeden mecz rozegrany więcej). W pierwszym meczu kapitalną dyspozycję pokazał Edwin van der Sar, który potwierdził swoim występem, że posadzenie Tomasza Kuszczaka na ławce jest wymuszone jego bardzo dobrą formą. Czy doświadczony holenderski golkiper da swojemu zespołowi awans? Zespół Carlo Ancelottiego będzie zmuszony atakować, tak więc kibice, którzy wtorkowy wieczór spędzą na stadionie bądź Old Trafford prawdopodobnie będą mieli okazję zobaczyć próbkę możliwości golkipera gospodarzy, którzy sami będą chcieli zapobiec częstemu sprawdzaniu jego umiejętności. Manchester odniósł siedem zwycięstw z rzędu i to piłkarze Alexa Fergusona będą faworytami meczu rewanżowego.
Szachtar o niespodziankę

W zupełnie innej sytuacji jest Szachtar. Ukraińcy mają sporą przewagę nad pozostałymi rywalami ligowymi, zaś z Ligą Mistrzów powoli mogą już się żegnać. Zrobią to jednak w dobrym stylu – ich awans do ćwierćfinału był niewątpliwie pozytywną niespodzianką, choć zespół Mircei Lucescu w dotychczasowych 9 meczach tej edycji Ligi Mistrzów przegrał tylko dwukrotnie. Gdyby na Camp Nou aż tak nie zawodziła ich skuteczność i wykorzystali choć część ze stworzonych sytuacji, na Donbass Arenie powinno być jeszcze groźnie. Tymczasem arena finałów przyszłorocznych mistrzostw Europy jako ostatnią drużynę w LM w tym sezonie prawdopodobnie ugości Barcelonę. Trudno jednak spodziewać się ponownie wysokiego zwycięstwa „Blaugrany










