Jeremy Mathieu, obrońca Valencii, powiedział, że Jose Mourinho wykazał się brakiem szacunku wobec „Nietoperzy” podczas spotkania na Mestalla w miniony weekend.
Wszystko rozbija się o sytuację po strzelonej bramce na 1:3 przez Cristiano Ronaldo. Jose Mourinho eksplodował z radości i wskoczył na plecy rozgrzewającego się Jose Callejona. Taka reakcja nie spodobała się kibicom zgromadzonym na Mestalla, a także, jak widać, samym piłkarzom.
– To po prostu jest Mourinho – powiedział Mathieu na konferencji prasowej. – On nie okazał szacunku Valencii, takich rzeczy powinno się wystrzegać na placu gry.
– Mecz z Realem jest już jednak przeszłością, teraz musimy myśleć o meczu z Genkiem, ponieważ awans do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Mistrzów jest dla nas bardzo ważny – dodał.
Defensor „Los Ches” skomentował również najbardziej kontrowersyjną sytuację całego meczu z ekipą Mourinho. Chodzi oczywiście o sytuację z ostatnich sekund spotkania, kiedy to Gonzalo Higuain rzekomo zagrał piłkę ręką w polu karnym. – Myślę, że był to rzut karny. Widziałem to, najpierw piłka uderzyła go w klatkę, a potem w rękę. Dla mnie był to karny. Była to jednak decyzja sędziego, trudna dla nas, ale musimy ją uszanować.
Mathieu przyznał ponadto, że jego drużyna zasłużyła w tej konfrontacji na lepszy wynik, jednak zauważył, że ciągle odstaje od najlepszej hiszpańskiej dwójki. – W drugiej połowie byliśmy lepsi od Realu Madryt, mieliśmy mnóstwo okazji. Nie powinniśmy przegrać tego meczu, ponieważ w drugiej połowie graliśmy bardzo dobrze. Możemy pokonać Real Madryt i Barcelonę, ale na przestrzeni całego sezonu ciężko jest dotrzymać im kroku.










