Javier Mascherano nalega, by Pep Guardiola nie odchodził po zakończeniu sezonu, ponieważ gracze Barcelony nie są na to gotowi.
Kontrakt trenera Barcelony wygasa po obecnym sezonie, jednak Katalończyk nie podjął jeszcze decyzji, czy zostanie czy opuści klub. Przymierza się go już jako zastępcę Andre Villasa-Boasa w Chelsea. Wysnuwa się też prognozy, że może on zrobić sobie 12-miesięczną przerwę od futbolu. Jednakże Mascherano uważa, że Guardiola znaczy dla klubu znacznie więcej niż tylko to, że przynosi mu liczne trofea.
– Nie jesteśmy przygotowani na odejście Guardioli, nie tylko dlatego, że wygrał on wszystko, co można wygrać. On ma coś innego, coś ważniejszego, to fakt, że zjednoczył klub i każdy chce się za nim wstawiać. Ludzie szanują go nie tylko za to, co wygrał, ale za sposób, w jaki to zrobił. Nikt nie powinien jednak błędnie myśleć, że chcemy, by był z nami, ponieważ sprawia, że osiągamy sukces.
Barcelona jest obrońcą tytułu w rozgrywkach Ligi Mistrzów i z niecierpliwością czeka na losowanie następnej rundy. O tym także wypowiedział się Javier Macherano. – Bardzo trudno trafić na faworyzowaną drużynę w następnej rundzie. To osiem najlepszych drużyn w Europie, więc zobaczymy, na kogo trafimy w ćwierćfinale. Real Madryt jest oczywiście jednym z faworytów, ponieważ ma bardzo silny zespół i gra bardzo konsekwentnie.









