W lidze Olympique Marsylia obejmuje dopiero ósmą lokatę ze stratą ośmiu punktów do trzeciego miejsca, gwarantującego eliminacje do Ligi Mistrzów, stąd też o przyszłoroczną grę w tych rozgrywkach będzie bardzo trudno. Marsylczycy przegrali ponadto cztery ostatnie spotkania we francuskiej Ligue 1, dlatego też władze nie mają wątpliwości, że mecz z Interem będzie potyczką na uratowanie sezonu.
Rezultat pierwszego spotkania działa na korzyść zespołu z Francji, bo piłkarze wygrali 1:0. Mimo że Inter Mediolan nie zachwyca obecnie formą, to i tak rewanżowy mecz na San Siro nie będzie łatwy dla podopiecznych Didiera Deschampsa.
– Na ten moment sytuacja w klubie jest bardzo trudna, jednak musimy pozostać zjednoczeni, niczym rodzina – mówił prezes klubu, Vincent Labrune.
– We wtorek będziemy mieli praktycznie cały sezon na szali, postaramy się nie zmarnować tej okazji, ale wiemy, że mierzymy się z doświadczoną drużyną.
– Nie zasłużyliśmy na przegraną z Ajaccio. Oczywiście, sprawy nie układają się najlepiej, ale mamy 48 godzin, by się skoncentrować i podejść do meczu z Interem w najlepszy z możliwych sposobów – mówił z kolei trener Ol. Marsylia.









