Marcel Reguła jest odstępstwem od reguły. Zagłębie Lubin wypycha swojego wychowanka


Wychowanek „Miedziowych” stał się gwiazdą PKO Ekstraklasy, o którą zabiegają różne europejskie kluby. Piłkarz nie chce jednak podejmować zbyt pochopnych decyzji i woli pozostać w Zagłębiu

26 sierpnia 2026 Marcel Reguła jest odstępstwem od reguły. Zagłębie Lubin wypycha swojego wychowanka
Tomasz Folta / PressFocus

Zachowanie zawodnika nie podoba się jednak władzom klubu z Lubina. Jak wiadomo z medialnych doniesień, wartość zawodnika opiewa w okolicach 7-9 milionów euro. Kwota, za jaką można sprzedać zawodnika, mogła zawrócić działaczom w głowie. Tymczasem wychowanek akademii Zagłębia nie postępuje jak typowy młody polski piłkarz i woli pozostać w Polsce.


Udostępnij na Udostępnij na

Marcel Reguła nigdzie się nie wynosi. Zawodnik zapowiedział swoją przyszłość

Ostatecznie nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji, ale jestem ukierunkowany, żeby jeszcze zostać w Zagłębiu na ten sezon. Nie czuję tego wyjazdu w tym okienku. To już nie chodzi o Burnley. Myślę, że muszę jeszcze poćwiczyć nad językiem i będzie dobrze. Myślę, że zostanę w Zagłębiu Lubin na 90% – oznajmił wychowanek akademii Zagłębia Lubin na antenie Canal+.

Tymi słowami piłkarz „Miedziowych” jasno dał do zrozumienia zarówno fanom, jak i działaczom klubu, że chce pozostać w klubie. Argument w postaci podszkolenia języka jest bardzo logiczny. Co więcej, ta decyzja pokazuje dużą dojrzałość młodego piłkarza. Duże kluby i ich zainteresowanie nie namąciły zawodnikowi w głowie, co często zwodzi młodych.

Co więcej można powiedzieć o decyzji zawodnika? Trzeba zwrócić uwagę na to, że Reguła wierzy w swoje umiejętności, co jest dużym przejawem pewności siebie. Wychowanek wierzy w swój talent, który zauważyły już europejskie kluby. Zawodnik może wierzyć w to, że pozostanie w PKO Ekstraklasie nie zwolni jego kariery. Zrobienie jednego kroku w tył w aspekcie podszkolenia języka może przyspieszyć jego rozwój za rok w przypadku, gdy inne kluby po niego się zgłoszą wraz z potencjalną lepszą ofertą.

Tomasz Folta / PressFocus

Konsekwencje dojrzałej decyzji? Szerokie zainteresowanie Marcelem Regułą

Jak wiadomo, taka decyzja niesie ze sobą dużo ryzyka. Pozostaje jednak wierzyć w to, że pozostanie w Polsce nie wpłynie negatywnie na formę zawodnika. Oprócz statystyk i aktualnej sytuacji sportowej zawodnika, dużym ryzykiem są także kontuzje, które mogą zahamować karierę.

Pomijając jednak aspekty sportowe, nie można zapomnieć o tym, jak zachowują się władze KGHM Zagłębia Lubin. Według doniesień Tomasza Włodarczyka klubowi z Lubina bardzo zależy na szybkiej sprzedaży zawodnika.

W końcu zgłaszają się po niego kluby, które oferują duże pieniądze za wychowanka. Największe zainteresowanie zawodnikiem miało przejawiać angielskie Burnley FC. Klub z Championship miał złożyć ofertę, opiewającą na 8-9 milionów euro. Niewątpliwie byłby to rekord transferowy Zagłębia, który dotychczas należy do sprzedaży Bartosza Białka. Napastnik „Miedziowych” trafił wtedy do Niemiec za 5 milionów euro. Ta oferta i zainteresowanie Burnley nie przemówiła jednak do zawodnika.

Innym klubem, który miał wykazać zainteresowanie zawodnikiem, była niemiecka Borussia Dortmund, która wpasowywałaby się w profil gry zawodnika. Marcel Reguła słynie bowiem z ofensywnego nastawienia, dobrego dryblingu oraz chytrości w grze. Takie cechy wkomponowałyby się w grę i nastawienie zespołu z Dortmundu.

Następnym niemieckim zespołem, który przejawiał chęć sprowadzenia Reguły, było niemieckie FC Koeln. Gdyby doszło do tego transferu, kolejny Polak występowałby w Kolonii. Byłby jednak w zespole sam, ponieważ w tym roku z FC Koeln odszedł Jakub Kamiński, który przeszedł do lizbońskiej Benfiki.

Duża liczba ofert i ich wartość nie powinna jednak wpływać na działania Zagłębia. Działacze lubińskiego zespołu powinni być wdzięczni zawodnikowi, który jest ich wychowankiem, którego liczby w PKO Ekstraklasie wyglądają następująco: w 44 meczach zawodnik zdobył siedem goli oraz zaliczył sześć asyst. Te statystyki sprawiają, że wartość zawodnika rośnie i Zagłębie i tak może zdobyć dzięki niemu duże środki z transferu zawodnika.

Marcel Reguła skorzystał z błędów swoich poprzedników?

Decyzja młodzieżowca „Miedziowych” była całkowicie inna ta, jaką podjęli jego poprzednicy. Podyktowana była ona, tak jak już wspomniałem, chęcią nauki i podszkolenia języka obcego – zapewne w ramach lepszej komunikacji w potencjalnym zespole za granicą. Ta decyzja powinna wyjść na dobre temu zawodnikowi, jednak powinniśmy zadać sobie pytanie, skąd w tym zawodniku taka dojrzałość. Oprócz pewności siebie, o której wspominałem, jednym z czynników może być nauka na błędach, które popełnili jego poprzednicy.

Jednym z przykładów jest Bartosz Białek. Były zawodnik „Miedziowych” został sprzedany za rekordowe 5 milionów euro do VfL Wolfsburg, jednak jego kariera po tym transferze ciągnęła się w dół. Po kilkunastu występach – w 31 występach w Bundeslidze – zdobył raptem dwa trafienia. Następnie trafił do holenderskiego SBV Vitesse, gdzie trafił pięć razy w 25 występach. Po tej przygodzie występował jeszcze w Darmstad i Eupen, gdzie łącznie zdobył jedno trafienie. Aktualnie 24-latek jest zawodnikiem Wieczystej Kraków, w której podpisał kontrakt do 2027 roku.

W ramach kolejnego przykładu przytoczę karierę innego zawodnika z Dolnego Śląska. Jest nim Przemysław Płacheta, który występował w Śląsku Wrocław. Zawodnik ten w 2020 roku przeszedł do Norwich City. Miał wtedy 22 lata i trafił do Championship. Jego statystyki nie pomogły mu w karierze, ponieważ w 28 spotkaniach zdobył raptem jednego gola. Później został wypożyczony do Birmingham i w pięciu spotkaniach zdobył jedną bramkę. Dwa lata temu jako wolny zawodnik trafił do Swansea, ale w 10 spotkaniach nie udowodnił, jaki drzemie w nim potencjał. Następnie trafił do Oxford City i trafił do siatki sześć razy oraz zanotował cztery asysty. Po występach w Anglii wylądował w USA. Klub Austin FC jest jego nowym pracodawcą, gdzie występuje od 23 lipca 2026 roku, ale nie zanotował jeszcze żadnej ze statystyk.

Foto Karl Vallantine/Focus Images/MB Media/PressFocus

Na tych przykładach widać, że niektórzy zawodnicy szybko rwali się na transfery i kariery w zagranicznych ligach. Te poczynania – nie zawsze, choć w większości – kończyły się źle, słabo dla młodych Polaków. Na tej podstawie można wysnuć wniosek, że młody Reguła widząc kariery tych zawodników, podjął dojrzałą decyzję, Nauczony błędami kolegów ma zamiar jeszcze zostać w Polsce, nauczyć się obcego języka i przygotować na kolejny krok w przyszłość.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze