Manchester City wziął na celownik kolejną piłkarską gwiazdę. Tym razem „The Citizens” zainteresowani są sprowadzeniem pomocnika AS Roma Daniele de Rossiego.
Pomocnik rzymskiego zespołu od dłuższego czasu figuruje na liście życzeń Roberto Manciniego, jednak sprowadzenie go na Etihad Stadium było mało prawdopodobne. De Rossi jest wychowankiem Romy i przez całą dotychczasową karierę związany był z tym klubem. Jednak jego kontrakt wygasa wraz z końcem obecnego sezonu i na razie nic nie zapowiada jego przedłużenia.
Mancini szuka kogoś, kto byłby w stanie zastąpić Yayę Toure, który w styczniu wylatuje na Puchar Narodów Afryki. Jego głównym celem jest właśnie wychowanek Romy, ale włoski trener nie wierzy, że uda mu się go sprowadzić.
– De Rossi urodził się w Rzymie i związał z tym miastem całe swoje życie. Wątpię, aby udało nam się go przekonać do opuszczenia stolicy naszego kraju – powiedział trener „The Citizens” cytowany przez Goal.com.
– Oczywiście Daniele nie jest jedynym piłkarzem, którym jesteśmy zainteresowani. Są tacy zawodnicy, którzy mogliby wzmocnić nasz zespół, jednak za każdym razem, gdy zgłaszamy się z ofertą, kluby żądają od nas o wiele więcej pieniędzy niż od innych zespołów.
W niebieskiej stronie Manchesteru zapowiada się całkiem ruchliwe okienko transferowe. W każdym okienku City sprowadza kilku zawodników najwyższej klasy i podobnie będzie i teraz. Z klubem jednak pożegnają się prawdopodobnie tacy zawodnicy, jak: Carlos Tevez, Wayne Bridge i Nedum Onuoha.
– Musimy sprzedać dwóch albo trzech zawodników, wtedy możemy myśleć o wzmocnieniach. Jak na razie mieliśmy sporo szczęścia, bo omijały nas kontuzje, jednak nie mamy gwarancji, że dalej tak będzie. Jeśli coś pójdzie nie po naszej myśli, będziemy musieli sprowadzić kogoś nowego. Poprosiłem właściciela klubu o transfer Lionela Messiego, ale to okazało się niemożliwe!










