Chelsea Londyn zanotowała wyśmienity początek sezonu. „The Blues” wygrali oba swoje mecze, strzelając w każdym po sześć goli przy zerze z tyłu. Florenta Maloudę jednak martwi to, że kibice tego nie doceniają.
– Trudno jest mi zrozumieć, dlaczego wszyscy wciąż mówią, że lepiej od nas w piłkę gra Arsenal. Nawet, kiedy finiszowaliśmy na szczycie tabeli, wciąż słyszeliśmy, że ich futbol jest lepszy. Lecz nasza gra bardzo się zmieniła. Teraz częściej kończymy z zerem z tyłu i strzelamy więcej goli. By zwyciężyć w lidze, trzeba prezentować efektowny futbol. Jednak kiedy kibice widzą to, jak gramy i ile zdobywamy bramek, powinni nas docenić. U nas pojawił się instynkt mordercy. Kiedy mamy możliwość szybkiego rozstrzygnięcia meczu, robimy to – powiedział Malouda.
Francuski pomocnik obecny sezon rozpoczął z wysokiego c. Wziął udział w obu pierwszych meczach swojej drużyny, w sumie spędzając na boisku 160 minut. W ich trakcie strzelił trzy bramki.










