Robert Maaskant wypowiedział się dziś o nadchodzącym meczu Ligi Europy. Krakowska Wisła zagra w nim z Fulham Londyn. Jak ocenia szansę mistrza Polski holenderski trener?
– Jeśli jutro nie wygramy, to z całą pewnością nasze szanse na wyjście z grupy znacząco się zmniejszą. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że zdobycie ośmiu, dziewięciu punktów w rywalizacji z drużynami, które prezentują tak wyrównany poziom, powinno pozwolić na awans. Ale musimy pamiętać też o tym, że jeśli nie wygra się żadnego z pierwszych trzech meczów, to wówczas bardzo trudno myśleć o awansie do dalszej fazy – powiedział o nadchodzącym meczu „Białej Gwiazdy” Robert Maaskant.
Trener mistrza Polski wypowiedział się pochlebnie o najbliższym przeciwniku: – Fulham to z całą pewnością doświadczony przeciwnik. Widać to chociażby po wieku poszczególnych zawodników. Będzie to trudny i wymagający rywal. Fulham straciło sporo punktów w lidze, dlatego nie wiemy do końca, jakie znaczenie ma dla niego Liga Europejska. To się okaże jutro. W ośmiu ostatnich spotkaniach ta drużyna grała różnymi składami. W tych meczach jest z pięciu piłkarzy, którzy się powtarzają. Pozostali to raczej ci, którzy byli zmieniani. Nie wiemy, jaka będzie sytuacja na przykład z Chrisem Bairdem, który był kontuzjowany. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że wynik jutrzejszego meczu będzie bardzo ważny dla nas i będziemy starali się osiągnąć jak najlepszy rezultat.
– Może jestem zbyt szczery w tym momencie, ale tak naprawdę na pozycję Michaela Lameya nie mamy zmiennika ze względu na kontuzję Marko Jovanovicia. Podczas ostatniego meczu skandowane było m.in. nazwisko Michała Czekaja. Chcę powiedzieć jasno, że to bardzo dobry zawodnik, z którego Wisła będzie miała w przyszłości korzyści. Ale jest to środkowy obrońca, a nie prawy, więc to ogranicza pewne pole manewru. Ułożyliśmy dla Michała plan na cały sezon i z całą pewnością dostanie szansę gry. W tej chwili jest jeszcze na to za wcześnie – powiedział o brakach kadrowych i o młodym Michale Czekaju Maaskant.
Wisła Kraków zagra jutro z Fulham Londyn w ramach fazy grupowej Ligi Europy. Mecz odbędzie się w Krakowie, na stadionie przy ul. Reymonta. Wisła nie ma jeszcze żadnego punktu w grupie, natomiast Fulham jest na czele grupy razem z FC Twente z czterema punktami na koncie.










