
Wszechstronny obrońca z Galicji, który po latach w niższych ligach wrócił do Deportivo La Coruña, klubu ze swojego dzieciństwa.
Urodził się 21 listopada 1996 roku w Cerceda w Galicji, w miejscowości A Silva, niedaleko A Coruñi. Wychował się w A Abeleira, gdzie jego rodzice prowadzą restaurację Casa Loureiro. Ojciec grał w galicyjskich klubach, między innymi w Bergantiños, Órdenes i Cerceda. Gdy Deportivo gra, jak opowiadał piłkarz, bar jest zamknięty, a rodzice oglądają mecz z trybun Riazoru.
W wieku czterech lat zaczął grać w szkółce Luis Calvo Sanz w Carballo. W kategorii infantil trafił do akademii Deportivo, ale spędził tam dwa lata, grając bardzo mało. Miał kontuzję stopy, a według jego relacji od pierwszych dolegliwości przez diagnozę, oczekiwanie na operację i rekonwalescencję minęły około trzy lata bez gry. Wspominał, że po powrocie przeszedł prosto z piłki siedmioosobowej na jedenastoosobową i był fizycznie innym zawodnikiem. Mówił też, że w tamtym czasie chciał tylko znów grać na szkolnym boisku, a nie zostać zawodowcem, i że dzięki temu zaczął traktować futbol jako przyjemność, a nie jako wymaganie.
Do gry wrócił w Bergantiños, najpierw w kadetach, gdzie wspierał go trener Pedro Gómez. Jako szesnastolatek zadebiutował w pierwszym zespole w Preferente, w sezonie 2013/2014. Interesowało się nim kilka klubów, a on wybrał Celtę Vigo, bo mógł tam dalej się uczyć. W juniorach Celty grał jednak niewiele.
W 2015 roku trafił do Pontevedry, gdzie przełom przyniosło zaufanie trenera Luisita. W drugim sezonie wygrał miejsce w składzie z kapitanem Adriánem Gómezem i rozegrał 36 meczów w wyjściowym składzie. Loureiro mówił o Luisicie, że dzięki jego szansie jest dziś zawodowcem.
W 2017 roku jako dwudziestolatek podpisał kontrakt z Córdobą w Segunda División. Wspominał, że obok piłkarzy, których wcześniej oglądał w telewizji, odczuwał „syndrom oszusta”, i że emocjonalnie nie był jeszcze gotowy na takie środowisko. W pierwszym sezonie nie zdołał się ustabilizować, w drugim rozegrał 23 mecze w wyjściowym składzie. Córdoba w sezonie 2017/2018 utrzymała się w lidze po przyjściu trenera Sandovala, mimo że na 16 kolejek przed końcem traciła 11 punktów do bezpiecznej strefy. Loureiro mówił, że w szatni nie rozmawiano wtedy o utrzymaniu, tylko o następnym meczu. Rok później Córdoba spadła.
Po spadku Loureiro nie miał ofert z Segunda División, więc w 2019 roku przeszedł do Andorry, wtedy grającej w Segunda B i należącej do Gerarda Piqué. Mówił, że zdecydował się pokazać, iż jest gotowy na powrót do zawodowej piłki. W pierwszym sezonie był tam podstawowym zawodnikiem, w drugim stracił pozycję. W 2021 roku wrócił do Galicji, do Racingu Ferrol w Primera RFEF, gdzie jako prawy obrońca grał regularnie, a zespół odpadł w barażach o awans.
Latem 2022 roku wrócił do Segunda División w CD Lugo. Zespół spadł z ligi, ale Loureiro był w podstawowym składzie za wszystkich czterech trenerów. W Lugo zaczął też regularnie grać jako środkowy obrońca w ustawieniu z pięcioma obrońcami: trener Íñigo Vélez mówił, że pierwotnie widział go na wahadle, ale po kontuzji w zespole spróbował go na środku obrony.
W lipcu 2023 roku przeszedł do SD Huesca. W trakcie sezonu 2023/2024 trenerem został Antonio Hidalgo, o którym Loureiro mówił, że bardzo wiele mu zawdzięcza. Pod jego wodzą grał na boku obrony w czwórce, jako środkowy prawy obrońca w piątce, a czasem zmieniał pozycję w trakcie jednego meczu.
Latem 2025 roku Hidalgo, który w międzyczasie objął Deportivo, chciał go mieć w drużynie. Transfer wymagał porozumienia między Deportivo, Huesca i, w części, także Lugo. Loureiro mówił, że od początku przekazał klubom, że chce wrócić do Deportivo, i prosił, by szukały rozwiązania dobrego dla wszystkich. Nazywał ten powrót „okazją życia” i powrotem do domu. 1 sierpnia 2025 roku klub ogłosił jego transfer z kontraktem do czerwca 2028 roku. 24 maja 2026 roku Deportivo wygrało decydujący mecz w Valladolid i po ośmiu latach wróciło do Primera División. Koledzy z zespołu nazywali Loureiro „synem Hidalga”.
W Primera División zadebiutował w sierpniu 2026 roku, w wieku 29 lat, w meczu w Maladze, w którym Hidalgo wystawił go jako środkowego obrońcę po lewej stronie, czasem schodzącego na lewą obronę.
Jego naturalna pozycja to prawa obrona, ale z czasem stał się obrońcą uniwersalnym. W Deportivo grał jako prawy obrońca, prawy stoper w czwórce i w piątce, środkowy stoper w trójce, a w Primera División także jako lewy stoper. Sam mówił, że jest zawodnikiem raczej defensywnym i dostosowuje się do pozycji, którą wskaże trener. Jako środkowy obrońca stara się być spokojniejszy, zatrzymywać się, częściej mieć piłkę przy nodze i podejmować właściwe decyzje, a na boku obrony jest więcej wymagań fizycznych i bardziej ofensywnych zadań.
Dyrektor sportowy Deportivo Fernando Soriano ceni w nim intensywność, agresywność, doświadczenie i przywództwo. David Castro, jego kolega z Racingu Ferrol, opisywał go jako pracowitego, silnego i inteligentnego taktycznie piłkarza, który rzadko popełnia błędy, a Carlos Mouriz, były dyrektor generalny Racingu, mówił, że na treningach jest bardzo intensywny, gra tak, jak trenuje, i ma rywalizacyjny charakter.
0
0
6,7
Minuty w sezonie
294′6 z 10 meczów
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Segunda División | Deportivo La Coruña | Segunda División | 38 | 3298 | 0 | 0 |
| 2025/2026Puchar Hiszpanii | Deportivo La Coruña | Puchar Hiszpanii | 2 | 134 | 0 | 1 |
| 2024/2025Segunda División | Huesca | Segunda División | 4 | 360 | 0 | 0 |
| 2023/2024 | Huesca | – | – | – | – | |
| 2022/2023 | Lugo | – | – | – | – | |
| 2021/2022 | Racing Ferrol | – | – | – | – | |
| 2020/2021 | FC Andorra | – | – | – | – | |
| 2019/2020 | FC Andorra | – | – | – | – | |
| 2018/2019 | Córdoba CF | – | – | – | – | |
| 2017/2018 | Córdoba CF | – | – | – | – | |
| 2016/2017 | Pontevedra | – | – | – | – | |
| 2015/2016 | Pontevedra | – | – | – | – |





