Łukasz Tomczyk po utracie pracy w Rakowie Częstochowa może bardzo szybko wrócić na ławkę trenerską. Zainteresowanie szkoleniowcem wykazała Odra Opole, a same rozmowy mają być już na finiszu. Dla klubu może to być spory krok naprzód, a dla trenera szansa na odbudowanie się po nieudanym okresie w Częstochowie. Czy Łukasz Tomczyk ponownie zbuduje silną drużynę w 1. lidze?
Łukasz Tomczyk nowym trenerem Odry?
Łukasz Tomczyk od niespełna miesiąca pozostaje bez pracy. Jego przygoda z Rakowem Częstochowa zakończyła się zaledwie dzień po przegranym finale Pucharu Polski, w którym jego drużyna nie zaprezentowała się z najlepszej strony. Mimo niepowodzenia w Częstochowie, trenerem bardzo szybko zainteresowała się Odra Opole, która szukała szkoleniowca potrafiącego zbudować duży projekt.
Klub z Opolszczyzny praktycznie od momentu zwolnienia szkoleniowca miał bacznie monitorować jego sytuację. Według wielu medialnych doniesień szczegóły współpracy zostały już ustalone. Wszystko wskazuje więc na to, że Łukasz Tomczyk zostanie nowym trenerem Odry, która w ostatnich miesiącach coraz wyraźniej pokazuje swoje ambicje związane z walką o czołowe miejsca w 1. lidze. Sama kandydatura Tomczyka nie powinna być dużym zaskoczeniem. Jeszcze niedawno szkoleniowiec prowadził Polonię Bytom, z którą jako beniaminek znakomicie rozpoczął swoją przygodę na zapleczu PKO Ekstraklasy. Drużyna zakończyła rundę jesienną na 2. miejscu w tabeli i przez długi czas była jedną z największych pozytywnych niespodzianek rozgrywek. To właśnie wtedy trener zapracował sobie na opinię jednego z najciekawszych młodych szkoleniowców w Polsce.
Również sama Odra w ostatnim czasie wykonała sporo pracy w pionie sportowym, dając do zrozumienia, że klub nie chce już jedynie spokojnie utrzymywać się w lidze. Zatrudnienie Tomczyka mogłoby być kolejnym sygnałem, że w Opolu myśli się o czymś więcej niż środku tabeli. Choć przygoda w Rakowie nie zakończyła się sukcesem, wielu nadal uważa, że potencjał trenera jest bardzo wysoki. Praca w klubie walczącym o najwyższe cele mogła być dla niego cenną lekcją, która zaprocentuje w przyszłości. Dlatego ewentualna współpraca z Odrą może okazać się korzystna dla obu stron.
Odra z Łukaszem Tomczykiem w końcu może grać o coś więcej?
Trener Tomczyk, obejmując Odrę, będzie musiał zmierzyć się z ograniczeniami i przeciętnością, które od dłuższego czasu towarzyszą klubowi. Nadchodzący sezon będzie już 10 z rzędu, który Odra Opole spędzi na poziomie 1. ligi. Przez większość tego czasu drużyna walczyła głównie o utrzymanie lub zajmowała miejsca w środku tabeli. Tylko raz w sezonie 2021/2022 klub znalazł się w barażach o PKO Ekstraklasę. Wtedy jednak wysoka porażka z Koroną Kielce szybko zakończyła marzenia o awansie. Od tamtego momentu Odra stała się ligowym średniakiem, co nie do końca zadowala władze klubu oraz kibiców. Nowy stadion, otwarty w 2025 roku, miał symbolizować początek nowej ery, jednak obecny sezon niewiele różnił się od poprzednich.












