Romelu Lukaku, gwiazdor Anderlechtu Bruksela, po raz kolejny przyznał otwarcie, że marzy o grze w barwach Realu Madryt. 17-letni piłkarz, który niedawno zadebiutował w dorosłej reprezentacji Belgii, ma jednak świadomość, że na zmianę klubu powinien jeszcze zaczekać.

Dla młodego Belga gra w Madrycie byłaby spełnieniem marzeń. Miałby wokół siebie piłkarzy będących na bardzo wysokim poziomie, wśród których łatwiej byłoby mu się rozwijać. W dodatku nad jego talentem czuwałby Jose Mourinho.
– Real to topowy klub. Mają piękny stadion, wspaniałą publiczność, a w dodatku fantastycznego trenera. Gra dla Mourinho byłaby dla mnie dodatkową motywacją. Pod jego wodzą, mógłbym wykrzesać z siebie maksimum możliwości – stwierdził Lukaku.
Napastnik „Fiołków” nie wybiega jednak za bardzo w przyszłość. Stoi twardo na ziemi i wie, że jeszcze jest zawodnikiem Anderlechtu.
– Jestem bardzo ambitny, ale teraz należę do Anderlechtu, a jest mi tutaj bardzo dobrze. Zobaczymy latem, gdzie będę grał – zakończył temat transferu 17-letni piłkarz.











