Analizy przeprowadzone przez pomocy narzędzi Castrol Performance pokazały, że Lucio jest nie tylko filarem defensywy Interu Mediolan, ale również najlepszym obrońcą tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. To pierwszy sezon Brazylijczyka w Interze Mediolan i wygląda na to, że doskonale wpisuje się on w koncepcję gry Jose Mourinho.
Lucio jest liderem zestawienia zawodników pod względem liczby odbiorów piłki. Drugi w tej klasyfikacji jest piłkarz FC Barcelona, Daniel Alves. Na pozostałych miejscach mamy dwóch piłkarzy Bayernu Monachium, Van Bommela i Schweinsteigera. Czy ta dwójka poradzi sobie z ofensywą Interu?
Biorąc pod uwagę tylko pojedynki główkowe, Lucio ponownie okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem tej edycji rozgrywek. Co prawda obrońca FC Barcelona, Dani Alves, brał udział w większej liczbie pojedynków (150), ale wysoka skuteczność gracza Interu zapewniła mu pierwsze miejsce w zestawieniu.
Analiza tegorocznych spotkań pokazuje, że Lucio jest kluczową postacią linii obronnej Interu, ale mediolańczycy doskonale bronią również jako zespół. W tegorocznych rozgrywkach zanotowali drugi wynik pod względem średniej liczby straconych bramek – 0,75 na mecz. Lepszym rezultatem może się pochwalić jedynie drużyna Bordeaux (0,6). Zespół Interu jest również liderem trzech innych statystyk: pod względem największej liczby żółtych kartek, liczby zablokowanych strzałów (39) oraz odbiorów piłki przez ostatniego obrońcę (7).
Cechą charakterystyczną obrony Interu jest niedopuszczanie przeciwnika we własne pole karne, czego potwierdzeniem jest statystyka strzałów oddanych przez rywali spoza „szesnastki”. Aż 60% strzałów na bramkę Interu Mediolan zostało oddanych zza linii pola karnego. To najlepszy wynik w tej edycji turnieju.
W rewanżowym półfinałowym pojedynku z Barceloną piłkarze Jose Mourinho praktycznie nie wychodzili z własnej połowy – całkowicie skupili się na grze defensywnej, a ataki ograniczyli do kontry. Grafika poniżej przedstawia średnie pozycje zajmowane przez piłkarzy Guardioli w meczu rewanżowym, w którym, pomimo przygniatającej przewagi w posiadaniu piłki (86%), Barcelona nie zagrażała bezpośrednio bramce Julio Cesara. Dopiero w końcówce spotkania bramkę kontaktową zdobył Pique.









