W spotkaniu grupy H w Amsterdamie Ajax podejmował AC Milan. Mecz zakończył się remisem, a oba gole wpadły w samej końcówce spotkania.
Pierwsza połowa należała do Ajaksu. To gospodarze stwarzali sobie sytuacje i częściej utrzymywali się przy piłce. Dogodną okazję na początku spotkania zmarnował Sigthorsson, który oddał strzał w kierunku bliższego słupka, jednak Abbiati był dobrze ustawiony. W 17. minucie ponownie za sprawą Islandczyka gospodarze bliscy byli zdobycia gola. Tym razem napastnik oddał strzał zza pola karnego, a piłka minimalnie minęła słupek.
W 35. minucie Lerin Duarte próbował zaskoczyć bramkarza Milanu strzałem z bardzo ostrego kąta, ale Abbiati przeniósł piłkę nad poprzeczką. Pierwsze 45 minut to zdecydowana przewaga Ajaksu. Jednak gospodarze nie potrafili stworzyć sobie wielu szans, aby tę przewagę udokumentować. Gra Milanu w pierwszej części spotkania wyglądała fatalnie. Goście do przerwy nie oddali żadnego strzału na bramkę Cillessena.
Milan pierwszego gola zaliczył w 49. minucie. Montolivo znalazł się na siódmym metrze przed bramką Cillessena, ale Włoch trafił prosto w golkipera rywali. W drugiej połowie spotkanie było wyrównane. Wszystko to głównie za sprawą Włochów, którzy po przerwie wzięli się do roboty. W 63. minucie piłka po strzale Mario Balotellego trafiła w poprzeczkę. Czym bliżej końca, tym akcje gości coraz bardziej się zazębiały.
Spotkanie nie było wielkim widowiskiem. W pierwszej połowie dominował Ajax, w drugiej przewagę osiągnęli goście z Mediolanu. W 90. minucie gola strzelił Denswil. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obrońca gospodarzy wyskoczył najwyżej do piłki i pokonał Abbiatiego. W doliczonym czasie gry piłkę z linii bramowej Ajaksu wybił van Rhijn. W ostatniej minucie sędzia podyktował karnego dla Milanu. Van der Hoorm popchnął swojego rywala, a arbiter odgwizdał „jedenastkę”, którą na gola zamienił Mario Balotelli. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.









