We wtorkowy wieczór, który dla kibiców futbolu upłynie pod znakiem Ligi Mistrzów, najlepiej zapowiada się spotkanie w Londynie, gdzie rozpędzony Arsenal podejmie na własnym stadionie Borussię Dortmund. Robert Lewandowski, który ma wystąpić w roli egzekutora, liczy, że w końcu strzeli bramkę w Londynie.
Napastnik Borussii Dortmund nie może najlepiej wspominać stolicy Anglii, ponieważ ilekroć stawiał tam nogę, to wyjeżdżał z zerowym dorobkiem bramkowym. Teraz Robert Lewandowski zapowiada, że zrobi wszystko, aby strzelić gola swemu rodakowi, Wojciechowi Szczęsnemu.
– Mam nadzieję, że uda mi się wreszcie strzelić w Anglii gola. W finale Ligi Mistrzów na Wembley byłem blisko, w meczu z Anglią też. Mam nadzieję, że uda się wreszcie odwrócić kartę. Tak czy siak – zapowiada się naprawdę niezły mecz – powiedział Lewandowski.
Robert zapowiada ciekawy mecz w Londynie, a szerszą zapowiedź wtorkowej odsłony 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów można przeczytać TUTAJ.









