Chyba każdy fan polskiej ekstraklasy pamięta, co działo się na początku kwietnia bieżącego roku. Wówczas zwolniono w ciągu kilku dni czterech szkoleniowców – Adama Nawałkę, Ricardo Sa Pinto, Zbigniewa Smółkę oraz Kibu Vicune. Dzisiaj już wiemy, że obecna kolejka była ostatnią dla dwóch trenerów. O ile zwolnienia jednego z nich można się było spodziewać, o tyle dymisja drugiego to niemałe zaskoczenie…
Mowa oczywiście o „odsunięciu od pierwszej drużyny” Gino Lettierego z Korony Kielce oraz o zwolnieniu Bena Van Daela z Zagłębia Lubin. Jak już wspomniano, posada tego pierwszego już od jakiegoś czasu wisiała na włosku, ale dopiero porażka 2:0 z Jagiellonią Białystok przelała czarę goryczy. Na drugi dzień klub wystosował komunikat o wspomnianym „odsunięciu” włoskiego szkoleniowca od pierwszej drużyny, a kilka godzin później znany użytkownik Twittera, mający kontakty w środowisku ekstraklasowym – Janekx89 potwierdził, że Lettieri wraz ze swoim sztabem odchodzą z Korony.
Tego nikt się nie spodziewał
Jeszcze do niedawna holenderski szkoleniowiec Zagłębia Lubin wydawał się mieć niezagrożoną posadę. Choć nie dało się ukryć, że start „Miedziowych” w obecnych rozgrywkach nie należał do zbyt udanych, do tego należy wspomnieć, iż ostatnio zaliczyli oni trzy porażki z rzędu – z Legią, Piastem oraz Wisłą Kraków. Jednakże mało kto spodziewał się, że po tej ostatniej porażce dojdzie do zwolnienia Van Daela.
– Decyzją Zarządu oraz Pionu Sportowego Zagłębia Lubin S.A., w sobotę 31 sierpnia 2019 roku trener Ben van Dael został zwolniony z obowiązku prowadzenia pierwszego zespołu KGHM Zagłębia Lubin. Nazwisko następcy zostanie podane przez Klub w oddzielnym komunikacie. Do czasu zatrudnienia nowego trenera obowiązki szkoleniowca pierwszej drużyny przejmie Paweł Karmelita, II trener „Miedziowych” – mogliśmy przeczytać na oficjalnej stronie Zagłębia.











