Leicester City to drużyna, która kilka lat temu przebojem wdarła się do Premier League. W sezonie 2015/2016, czyli dwa lata po awansie, zdobyli tytuł mistrza Anglii. Kolejne lata także były dla nich udane i zajmowali miejsca w czołówce ligi. Obecnie klub zalicza wielki spadek formy. Po dziesięciu spotkaniach mają na koncie jedynie pięć punktów i zajmują przedostatnie miejsce w lidze. Jak to się stało, że w tak małym odstępie czasu „Lisy” doznały tak dużego regresu formy?
Leicester City to drużyna, która stosunkowo od niedawna gra na najwyższym poziomie. Awans do Premier League wywalczyli w 2014 roku, a w ich składzie grał chociażby Marcin Wasilewski. Już w drugim sezonie na najwyższym stopniu rozgrywkowym dokonali rzeczy historycznej. Jako klub ze stosunkowo niskim budżetem jak na ligę angielską udało im się sięgnąć po mistrzowski puchar. Liderami tamtej drużyny byli tacy zawodnicy jak Riyad Mahrez, N’Golo Kante czy Jamie Vardy.
Dzisiaj z tych zawodników pozostał jedynie Vardy, a obecne Leicester ani trochę nie przypomina drużyny sprzed kilku lat. Ba, oni nawet nie przypominają drużyny sprzed dwóch sezonów. Kampanię 2020/2021 kończyli na piątym miejscu, a ubiegły sezon zakończyli na ósmej lokacie. Patrząc na ich dzisiejszą formę, jest to wręcz szokujące. Aby lepiej zrozumieć, dlaczego tak się stało, spróbujemy przeanalizować drużynę Leicester City.
Liderzy Leicester City
Wśród kluczowych postaci obecnej drużyny Brendana Rodgersa trzeba przede wszystkim wymienić Jamesa Maddisona. Ofensywny pomocnik już od paru lat gra na bardzo wysokim poziomie. Najlepsze kluby w Anglii już nie raz wspominały o chęci sprowadzenia go do siebie, lecz jak na razie w sprawie transferu jest cicho. Sprawa może się jednak zmienić. Anglik to obecnie najjaśniejsza postać swojej drużyny. W Premier League jego bilans to dziewięć występów, pięć zdobytych goli i dwie asysty. Jeżeli Leicester nadal będzie grało na tak mizernym poziomie, to z pewnością ktoś odkupi od nich Maddisona. Jego strata byłaby gwoździem do trumny dla całego zespołu, ponieważ obecnie jest najlepszym zawodnikiem „Lisów”.
Oprócz Maddisona drużyna Leicester City opiera się jeszcze na kilku innych filarach. W środku pomocy bardzo ważną postacią jest Youri Tielemans. 25-letni Belg w obecnym sezonie pełni także funkcję drugiego kapitana i w przypadku nieobecności Jonny’ego Evansa to on staje się kapitanem zespołu. W jego przypadku można powiedzieć, że gra przyzwoicie. Nie jest porywający, ale też nie zawodzi. Jego dyspozycja jest poprawna, lecz od lidera drużyny wymaga się czegoś więcej. Jest on również nadal w bardzo dobrym wieku i wszyscy liczą na jego dalszy piłkarski rozwój.












