Legia Warszawa zmierzy się z Rakowem Częstochowa w finale Pucharu Polski. Warszawiacy pokpili odrabianie strat w lidze, dzięki czemu za chwilę będziemy mogli koronować Raków. Dlatego też Legia musi być od częstochowian lepsza na jednym polu – w Pucharze Polski. Jest jednak jeszcze wiele innych powodów, dla których Legii ten mecz wypada wygrać.
Rewanż
Jak już napisaliśmy, Legia Warszawa kompletnie pokpiła sprawę w lidze. Przecież po zwycięstwie w wielkim stylu na swoim stadionie z Rakowem warszawiacy przywrócili nadzieje na emocje w wyścigu po tytuł. Zmniejszyli wtedy dystans do lidera do sześciu punktów, co było naprawdę realne do odrobienia, chociaż Legia musiałaby się napocić. Z drugiej strony, skoro ograła w tak świetny sposób Raków, to czemu miałaby nie wygrywać kolejnych spotkań? Jednak „Wojskowi” nie byli w stanie kontynuować dobrej formy i później zaliczyli remisy z Miedzią Legnica oraz Lechem i porażkę z Wartą.
Ponadto wygrana Pucharu Polski oznaczałaby przełamanie passy Rakowa, który dwa razy z rzędu sięgał po to trofeum. Rok temu pokonał Lecha Poznań, a w 2021 roku Arkę Gdynia. Dodatkowo „Wojskowi” mogliby też pokrzyżować plany Marka Papszuna i całego Rakowa na zdobycie dubletu, w dodatku w ostatnich chwilach pracy Papszuna w Częstochowie. A jak wiemy, w piłce nożnej kibice bardzo lubią działać na złość przeciwnikom.
– Przed takim meczem piłkarzy nie trzeba motywować. Bardziej od liczby słów powinno się zastanowić nad ich doborem. Nie uważam, że powinniśmy zmieniać swoją rutynę. Przez ten prawie rok bardzo dobrze się poznaliśmy. Wiemy, jak mamy funkcjonować, a zawodnicy wiedzą, czego można się po nas spodziewać. Pokażemy się z najlepszej strony. Wielokrotnie pokazywaliśmy, jaki drzemie w nas potencjał. Po rywalizacji z Wisłą Płock skupiliśmy się przede wszystkim na regeneracji. Elementy taktyczne zeszły na dalszy plan, ale wydaje mi się, że jest to standardowa praktyka – mówił Runjaic.
Powrót na tron
Choć Legia to najbardziej utytułowany klub w historii Pucharu Polski, to dawno go nie wygrała. Warszawiacy mają na swoim koncie aż 19 tytułów, ale ostatni zdobyli w 2018 roku, a więc już pięć lat temu. A jak pokazuje Raków, można całkiem skutecznie łączyć sukcesy na płaszczyźnie ligowej z sukcesami w Pucharze Polski, a Legia ma przecież większy budżet, aby móc to robić.










