Pomocnik Chelsea Londyn i reprezentacji Anglii, Frank Lampard, nie zgadza się z poglądem, że w kadrze narodowej Albionu należy przeprowadzić radykalną zmianę pokoleniową. Sam zawodnik uważa, że może jeszcze wiele zaoferować drużynie narodowej.
Frank Lampard jest zdania, że reprezentacja Anglii potrzebuje świeżej krwi, jednak osobiście wciąż uważa, że jest w stanie grać na wysokim poziomie w kadrze.
– Nie jestem przeciwny temu, że ludzie mają swoje poglądy. To ich sprawa. Oczywiście ja mam prawo się z nimi nie zgodzić. Mam zamiar wrócić i pokazać, na co jeszcze mnie stać. Odniesienia do reprezentacji Anglii wciąż są różne. Może rzeczywiście będzie ona musiała przejść nagłą zmianę generacji – powiedział pomocnik Chelsea.
Wielokrotny reprezentant kraju uważa jednak, ze zmiany nie powinny być radykalne i że młodzi zawodnicy powinni grać w kadrze obok doświadczonych piłkarzy, bo inaczej może to na nich źle wpłynąć.
– Po mundialu tylko leniwi nie proponowaliby rozpędzenia dziadków i powołania do reprezentacji młodych piłkarzy. Jednak wyłącznie takie słowa mogłyby paść z ust człowieka kompletnie nie znającego się na futbolu. Powinno się powiedzieć: Potrzebna jest świeża krew, ale doświadczeni zawodnicy są niezbędni, by przejść zmianę pokoleń. Jeżeli teraz weźmiemy do reprezentacji tylko 19- i 20-latków, możemy zniszczyć ich kariery – dodał reprezentant Anglii.










