Jedno z dwóch ćwierćfinałowych spotkań pomiędzy Manchesterem United a Bayernem Monachium zapowiada się niezwykle ciekawie, o czym przekonuje Philipp Lahm, który ostrzega przed lekceważeniem „Czerwonych Diabłów”.
W „Teatrze Marzeń”, jak zwykło się mówić o słynnym Old Trafford, zmierzą się we wtorkowy wieczór absolutny dominator i… dominator po przejściach. Wiele wskazuje na to, że Bayern może zmiażdżyć swoich najbliższych rywali, jednak Philipp Lahm wcale nie jest przekonany do takiego stwierdzenia.

– Nie utożsamiamy się z tym, że praktycznie awans do półfinału mamy już zapewniony. Może nie idzie im zbyt dobrze w Premier League, ale to cały czas Manchester United. To świetny zespół i dobrze o tym wiemy – powiedział Lahm.
Kapitan „Bawarczyków” mimo że w pełni szanuje drużynę przeciwną i nie zamierza odbierać im szans już przed meczem, to jest przekonany, że cel na mecz w Manchesterze jest jeden. – To doświadczona drużyna i czeka nas trudna próba. Jednak żeby była jasność, jedziemy do Manchesteru po zwycięstwo – zapewnił.










