Przed nami kolejne zmagania w ramach eliminacji do Euro 2012. Najciekawiej zapowiadają się spotkania, o których zazwyczaj mówimy, że są „meczami o wszystko”.
Gdzie będzie najciekawiej?

Bardzo ciekawie zapowiada się mecz grupy A, w którym Austria podejmie Belgię. Gospodarze świetnie zaczęli eliminacje i są w grupie tuż za Niemcami, którzy w tej serii powinni łatwo rozbić Kazachstan. Gospodarze Euro 2008 w przypadku wygranej zrobią duży krok do upragnionego awansu. W innej sytuacji są Belgowie. Podopieczni Franky’ego Vercauterena w przypadku porażki praktycznie pożegnają się z przyszłoroczną imprezą, bo strata do rywali będzie zbyt duża.

Dobrą walkę powinniśmy zobaczyć w meczu dwóch reprezentacji preferujących twardą piłkę nożną. Walijczycy podejmą Anglików. Ze sportowego punktu widzenia mecz nie musi być emocjonujący, bo gospodarze te eliminacje mogą uznać już za przegrane, bo nie zdobyli w nich nawet punktu. Bardziej muszą martwić się goście, którzy są wiceliderem i będą gonić prowadzącą Czarnogórę.

Inaczej będzie w spotkaniu grupy C, w którym Słowenia zagra z Włochami. Ten mecz może mieć wielką wagę dla układu tabeli w kolejnych seriach eliminacji. Byli mistrzowie świata są liderem grupy, ale swoim stylem gry nie zachwycają. Natomiast gospodarze swoją nieobliczalność pokazali już w eliminacjach do ostatniego mundialu, gdy potrafili pokonać Rosję. W drugim spotkaniu tej grupy Serbowie zawalczą o wszystko z Irlandią Północną.
Mecz tego samego typu zobaczymy w Erewanie. Gospodarze, reprezentacja Armenii, świetnie rozpoczęli kwalifikacje i aż szkoda by było zmarnować szansę na historyczny awans. Do tego trzeba jednak ograć Rosjan, a podopieczni Dicka Advocaata nie mają zamiaru opuścić kolejnej wielkiej imprezy z kolei. Faworytem wydają się właśnie oni, bo Ormianie słyną z tego, że mają słabe głowy i często potrafią spalić się psychicznie.










