Kryspin Szcześniak w Radomiaku Radom


Kryspin Szcześniak zmienia otoczenie na zasadzie wypożyczenia. Jeszcze niedawno otrzymał powołanie do reprezentacji Polski.

18 lipca 2026 Kryspin Szcześniak w Radomiaku Radom
Zbigniew Harazim

Kryspin Szcześniak został nowym zawodnikiem Radomiaka Radom. 25-letni obrońca ustalił warunki wypożyczenia z klubem z PKO BP Ekstraklasy. Jeszcze kilka miesięcy temu stoper Górnika Zabrze otrzymał sensacyjne powołanie do reprezentacji Polski.


Udostępnij na Udostępnij na

Najlepszy okres kariery Kryspina Szcześniaka

Kryspin Szcześniak trafił do Górnika Zabrze latem 2022 roku na zasadzie wypożyczenia z Pogoni Szczecin. Początkowo miał rywalizować o miejsce w składzie. Szybko przekonał jednak do siebie sztab szkoleniowy i stał się ważną częścią zespołu. Rok później Zabrzanie zdecydowali się wykupić obrońcę na stałe. Najlepszy okres 25-latka przypadł na czas pracy trenera Jana Urbana. Szcześniak regularnie pojawiał się na boisku, zbierał dobre recenzje i wyróżniał się na tle innych defensorów Ekstraklasy. Jego atutem była uniwersalność. Choć najczęściej występował na środku obrony, mógł również grać jako boczny obrońca. Zwiększało to jego wartość dla zespołu. W barwach Górnika rozegrał łącznie blisko 100 spotkań. W sezonie 2025/2026 wystąpił w 20 oficjalnych meczach. Zdobył jedną bramkę w Pucharze Polski przeciwko Arce Gdynia i zanotował jedną asystę.

Nagroda za rozwój – powołanie do reprezentacji Polski

Dobra dyspozycja w Górniku Zabrze sprawiła, że Szcześniak znalazł się w kręgu zainteresowań selekcjonera reprezentacji Polski. 7 listopada 2025 roku Jan Urban ogłosił powołania na mecze eliminacji mistrzostw świata z Holandią i Maltą. Nazwisko obrońcy zabrzan było jednym z największych zaskoczeń na liście. Dla 25-latka było to pierwsze i jak na razie jedyne powołanie do seniorskiej kadry. Szcześniak nie otrzymał szansy debiutu, ale samo wyróżnienie potwierdziło jego rozwój w Górniku. Jeszcze wtedy wydawało się, że może na dłużej zadomowić się w szerokiej kadrze i walczyć o kolejne zgrupowania.

Co poszło nie tak?

Sytuacja Kryspina Szcześniaka zaczęła zmieniać się dopiero z czasem. Początek pracy Michala Gasparíka nie oznaczał dla niego utraty miejsca w składzie. Obrońca nadal regularnie występował, a jego dobra dyspozycja została doceniona przez Jana Urbana powołaniem do reprezentacji Polski. Później jego rola w zespole zaczęła jednak stopniowo maleć. Rywalizację o miejsce w środku defensywy wygrali Rafał Janicki oraz Josema. Szcześniak coraz częściej musiał godzić się z rolą rezerwowego.

W rundzie wiosennej sezonu 2025/2026 był już głównie zmiennikiem. Na boisku pojawiał się również jako prawy obrońca.W całym sezonie rozegrał 20 oficjalnych spotkań. Było to 16 meczów w Ekstraklasie i cztery w Pucharze Polski. Jego statystyki indywidualne nadal wyglądały solidnie. Według danych Hudl WyScout wyróżniał się skutecznością w pojedynkach defensywnych, grą w powietrzu czy dokładnością długich podań. W Górniku zabrakło mu jednak miejsca w podstawowym składzie.

Dlaczego Radomiak?

Radomiak Radom szukał wzmocnienia środka defensywy i postawił na Kryspina Szcześniaka. 25-latek wpisuje się w profil zawodnika, którego potrzebowali Zieloni. Klub przechodzi latem spore zmiany kadrowe, a jednym z problemów pozostawała sytuacja ze Stevem Kingue. Podstawowy stoper zespołu nie wrócił z Afryki i nie podjął działań związanych z uzyskaniem dokumentów potrzebnych do dalszej gry w Polsce.

Radomiak pozyskał już na tę pozycję Filipa Koperskiego, a teraz do drużyny dołączył również Szcześniak. Obrońca ma na koncie 106 występów w Ekstraklasie, dlatego wnosi do zespołu spore doświadczenie. Do Radomia przeniósł się na zasadzie wypożyczenia z Górnika Zabrze. Klub zagwarantował sobie również opcję wykupu. Jej wartość wynosi około 400 tysięcy euro, co w przypadku skorzystania z zapisu byłoby rekordowym transferem w historii Radomiaka.

Nowy rozdział w karierze

Ostatnie miesiące były dla Kryspina Szcześniaka pełne zmian. Jeszcze w listopadzie 2025 roku otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Polski, a kilka miesięcy później stracił miejsce w podstawowym składzie Górnika Zabrze. Transfer do Radomiaka otwiera przed 25-latkiem nowy etap kariery. Po blisko 100 występach w barwach Górnika będzie chciał ponownie stać się jednym z czołowych środkowych obrońców Ekstraklasy i nawiązać do formy, która przed kilkoma miesiącami zaprowadziła go do reprezentacji Polski.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze