Korona króla strzelców Premier League od lat trafia w ręce obcokrajowców. Ostatnimi czasy zdobywali ją między innymi Argentyńczycy, Urugwajczyk, Holender czy nawet Bułgar. W „wyścigu trafień” zostawiali oni w tyle angielskich ofensorów, którzy na swój triumf w kategorii najlepszego strzelca czekają aż od 2000 roku. Jednak już w tym sezonie mogą ponownie dopiąć swego.
Królowie strzelców Premier League
Liga angielska rozgrywana jest pod nazwą „Premier League” od 1992 roku, tak więc koronę króla strzelców zgarniało w niej do dziś 23 zawodników. Mimo ostatnich niepowodzeń najliczniejszą grupę wśród nich stanowią Anglicy, którzy sięgali po to wyróżnienie aż ośmiokrotnie. Drugie miejsce w zestawieniu narodów zajmują Holendrzy w składzie: Ruud van Nistelrooy, Robin van Persie i Jimmy Floyd Hasselbaink, a tuż za nimi – dzięki licznym triumfom Thierry’ego Henry’ego – plasują się Francuzi.
Jednak nim koronę króla strzelców zaczął regularnie zgarniać gwiazdor Arsenalu, niemal rok w rok padała ona łupem angielskich napastników. Najskuteczniejszym z nich był rzecz jasna Alan Shearer, który kończył sezon na pierwszym miejscu listy strzelców aż trzykrotnie. Oprócz niego w latach 90. w „wyścigu trafień” triumfowali także chociażby Andy Cole czy Michael Owen, a hegemonię Anglików w roku 2000 przypieczętował Kevin Phillips.















