Śląsk Wrocław rozegrał mecz sparingowy podczas zgrupowania w Słowenii.
Drużyna Ryszarda Tarasiewicza przegrała z beniaminkiem rumuńskiej ekstraklasy Astrą Ploiesti 1:5. W bramce Śląska zamiast Wojciecha Kaczmarka wystąpił Ivo Vazgec.
W 20. minucie zespół z Wrocławia objął prowadzenie, Janusz Gancarczyk dośrodkował z rzutu rożnego, a Tomasz Szewczuk pewnie umieścił futbolówkę w siatce rywali. Po siedmiu minutach drużyna z Rumunii wyrównała, Alhaji Atiku z 10. metrów pokonał Vazgeca. W 34. minucie faulowany w polu karnym został Janusz Gancarczyk, jednak „jedenastki” nie wykorzystał Szewczuk.
Między 59. a 60. minutą spotkania zespół Ploiesti zdobył dwie bramki. Na listę strzelców wpisali się Marius Mihalache oraz Sorin Stratila. W 63. minucie było już 4:1, a trafienie ładnym strzałem z przewrotki popisał się Radek Oprsal. Wynik spotkania ustalił w 72. minucie Georgian Paun.
Astra Ploiesti – Śląsk Wrocław 5:1 (1:1)
0-1 Szewczuk 20, 1-1 Atiku 27, 2-1 Mihalache 59, 3-1 Stratila 60, 4-1 Oprsal 63, 5-1 Paun 72.
Śląsk: (I połowa) Ivo Vazgeč – Tadeusz Socha, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Amir Spahić – Marek Gancarczyk, Antoni Łukasiewicz, Sebastian Dudek (23 Patryk Klofik), Janusz Gancarczyk – Tomasz Szewczuk, Vuk Sotirović.
(II połowa) Ivo Vazgeč – Bartosz Kaśnikowski, Piotr Celeban, Amir Spahić, Mariusz Pawelec – Michał Korenik, Krzysztof Ulatowski, Łukasz Tymiński, Patryk Klofik, Damian Szydziak – Gordan Vuk.
– Choć nałożyły się ciężkie treningi i piłkarze są zmęczeni, a w drugiej połowie zaszły duże zmiany, to nie powinniśmy tak łatwo tracić bramek. Po to są mecze sparingowe, żeby sprawdzać różne warianty. Nie ulega wątpliwości, że tak wysoka porażka nie przystoi zespołowi ekstraklasy, jakim jest Śląsk Wrocław – podsumował spotkanie Ryszard Tarasiewicz.