Gdy wszyscy kibice byli poruszeni powołaniami Jana Urbana do pierwszej reprezentacji, Jerzy Brzęczek nie próżnował. Reprezentacja Polski U-21 także doczekała się swojej listy z powołaniami. Na pierwszy rzut oka nie ma tam nazwisk, które podbijają Europę, co nie jest to zaskoczeniem. Jednak każdy, kto śledzi ekstraklasę, zna większość tych piłkarzy. I jedno trzeba powiedzieć — jest to naprawdę silna kadra.
Po nieudanym młodzieżowym Euro posadę stracił poprzedni selekcjoner — Adam Majewski. Jego następcą został Jerzy Brzęczek, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Były selekcjoner pierwszej reprezentacji zastał po trenerze Majewskim solidną kadrę. Jednak czy sprosta oczekiwaniom, wykorzysta selekcjonerskie doświadczenie i poprowadzi ten zespół do triumfów? Na start Macedonia Północna oraz Armenia — chyba łatwiejszego początku nie można sobie wymarzyć.
Reprezentacja Polski U-21 bramkarzami stoi
W naszym kraju pozycja bramkarza od lat jest najsilniejsza. Pokazuje to także kadra U-21. Sławomir Abramowicz kolejny sezon broni bramki Jagiellonii Białystok, która dopiero co awansowała do Ligi Konferencji. Najprawdopodobniej to on będzie pierwszym wyborem Jerzego Brzęczka. Drugi zaś będzie ktoś z dwójki Maciej Kikolski i Marcel Łubik. Ten pierwszy w obecnie trwającym mercato trafił z Legii Warszawa do Widzewa Łódź. Na początku nie miał łatwo — pierwszym wyborem Zelijko Sopicia był Rafał Gikiewicz. Jednak na ostatniej prostej przed powołaniami to Kikolski bronił między słupkami „Widzewiaków”. Jego rywalem o miano drugiego bramkarza będzie Marcel Łubik, wypożyczony z Augsburga do Górnika Zabrze. Jak na razie broni wszystko od deski do deski!
Po części anonimowy środek defensywy może zaskoczyć
Zdecydowanie największym zaskoczeniem jest powołanie Miłosza Matysika. W obecnym sezonie białostoczanin nie rozegrał nawet jednej minuty na boisku, a jego Aris Limassol odpadł z eliminacji Ligi Konferencji. W poprzednim sezonie też nie było kolorowo. 666 minut we wszystkich rozgrywkach pachnie szybkim powrotem do ekstraklasy. A jeśli już jesteśmy przy ekstraklasie, to powołanie otrzymał także podstawowy stoper Piasta Gliwice — Igor Drapiński. Jak dotąd 21-letni obrońca rozegrał wszystkie możliwe minuty w lidze, tak samo jak Mariusz Kutwa — także powołany na wrześniowe zgrupowanie. Kutwa na co dzień broni barw jeszcze pierwszoligowej Wisły Kraków, jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to będzie ten sezon, w którym Wisła wywalczy awans.










