Śląsk Wrocław, chociaż uległ przed własną publicznością drużynie z Podgoricy 0:1, to jednak mógł cieszyć się z awansu do kolejnej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów. Spotkanie skomentował golkiper mistrza Polski – Marian Kelemen.

– Widzieliśmy, że to dobry przeciwnik, tak jak to było w pierwszym meczu, w którym pierwsze 20 minut zagrał naprawdę bardzo dobrze. Straciliśmy bramkę, potem atmosfera w drużynie była trochę nerwowa, ale walczyliśmy do końca, do ostatniej minuty i w końcu wywalczyliśmy awans i to jest najważniejsze – powiedział bramkarz Śląska Wrocław, Marian Kelemen.
Rywalem „Wojskowych” w kolejnej fazie rozgrywek będzie zespół Helsingborga, który pokonał wczoraj walijski TNS 3:0. Pierwszy mecz odbędzie się w środę, 1 sierpnia, o godzinie 20:45 na Stadionie Miejskim we Wrocławiu.










