Na tę decyzję wielu kibiców czekało bardzo długo. Wiele można było zarzucić Jerzemu Brzęczkowi, jednakże selekcjoner spełniał oczekiwania Zbigniewa Bońka. Polacy, w średnim stylu, ale jednak, awansowali na mistrzostwa Europy, które miały się odbyć w poprzednim roku. Teraz, na niecałe pięć miesięcy przed zaplanowanym startem turnieju, Jerzy Brzęczek stracił posadę selekcjonera.
Decyzja ta jest zdecydowanie dziwna i niezrozumiała. Jak wspominają dziennikarze TVP Sport, jeszcze kilka dni temu ludzie z Polskiego Związku Piłki Nożnej pomagali telewizji w nagraniach Jerzego Brzęczka. W listopadzie prezes PZPN-u Zbigniew Boniek zapowiedział, że trener Brzęczek pozostanie selekcjonerem i nie ma żadnych planów co do jego zwolnienia.
Słowa rzucone na wiatr
Jak widać, słowa wypowiedziane przez prezesa Bońka nie znalazły żadnego pokrycia w rzeczywistości. Jerzy Brzęczek 18 stycznia 2021 stracił pracę. To nie była dymisja, lecz zwolnienie selekcjonera przez tego samego prezesa, który jeszcze kilka miesięcy temu zarzekał się, że trener pozostanie na stanowisku selekcjonera kadry. Oczywiście, trener wciąż znajdował się pod presją. Dość kontrowersyjna premiera książki, słaby styl gry wciąż zarzucany Brzęczkowi, nawet gesty i słowa zawodników… Wszystko budowało negatywną atmosferę wokół selekcjonera.
Czego jednak nie można trenerowi odmówić, to… sportowego sukcesu. Jerzy Brzęczek – patrząc tylko i wyłącznie na wyniki oraz tabelę – w dobrym stylu awansował na Euro 2020. Reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce w swojej grupie, zresztą zgodnie z oczekiwaniami fanów. To, jak nasza kadra grała w sensie wizualnym, pozostawiało wiele do życzenia. Ale czy Grecy, którzy w 2004 roku zdobywali mistrzostwo Europy, grali fantastyczną dla oka piłkę?
„Dlaczego?” – to pytanie nasuwa się na usta wszystkim. Skoro jeszcze przed świętami PZPN oficjalnie wyraził poparcie i odpierał krytykę skierowaną w stronę selekcjonera, co takiego musiało się stać, że dziś został on wyrzucony z kadry? „Wyrzucony” – bo jak informuje m.in. Krzysztof Stanowski, Jerzy Brzęczek został zwolniony, nie podał się do dymisji. Sam prezes PZPN-u odniesie się do sprawy 21 stycznia podczas konferencji prasowej.
Jerzy Brzęczek i powody zwolnienia
Jak informują dziennikarze z otoczenia selekcjonera, powodem zwolnienia trenera miała być postawa sportowa naszej kadry. Analiza tego, co naszą kadrę czeka w 2021, sprowadziła prezesa PZPN do wyciągnięcia wniosków, które ostatecznie skłoniły go do zwolnienia selekcjonera. Najwyraźniej wizja Zbigniewa Bońka na ten rok nie pasowała pod selekcjonera, którego zdecydował się zastąpić.











