Jegliński: Szkoda porażki


25 sierpnia 2012 Jegliński: Szkoda porażki

Cracovia Kraków dokłada kolejne trzy punkty do swojego konta, potwierdzając swoje wysokie ambicje. Piłkarze Stomilu wracają do Olsztyna z niczym i aby wykreować sobie dogodną pozycję, już jesienią powinni zacząć wygrywać. Poniżej prezentujemy wypowiedź jednego z zawodników Stomilu Olsztyn.


Udostępnij na Udostępnij na

Cracovia wygrała ze Stomilem 1:0
Cracovia wygrała ze Stomilem 1:0 (fot. Grzegorz Rutkowski / iGol.pl)

Wynik jest fatalny. Z meczu możemy wyciągnąć kilka pozytywów. Graliśmy konsekwentnie swoją taktykę, mieliśmy swoje sytuacje, które mogliśmy wykorzystać. W 80. minucie powoli zaczynało brakować nam sił, bo Cracovia cały czas prowadziła grę, ale taka była nasza taktyka i tak próbowaliśmy grać. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy naszej sytuacji z końcówki meczu, bo znów nie dopiszemy na swoim koncie żadnych punktów. I to najbardziej boli, bo mimo że Cracovia dobrze grała piłką, to nie stwarzała sobie klarownych sytuacji. My przyjmowaliśmy ich na swojej połowie, konsekwentnie przesuwaliśmy grę, całkiem nieźle to wychodziło. Czasami jednak trzeba zagrać jak Włosi – mieć jedną sytuację, strzelić bramkę i wracać do domu z kompletem punktów. Jak my nie strzelamy, to strzela przeciwnik. I przegrywamy – powiedział zawodnik Stomilu Olsztyn, Łukasz Jegliński.

W następnym meczu Cracovia zagra z Arką Gdynia, natomiast Stomil z Bogdanką Łęczna.

Najnowsze