Sensacyjna porażka Legii, wysoka wygrana Wisły Kraków czy przegrana Lecha – nasza rodzima ekstraklasa znów obfitowała w wielkie emocje. Na początek zajrzymy do najlepszej jedenastki ubiegłej już kolejki, a następnie przedstawimy jej antybohaterów. Dowiemy się także, co słychać w naszej lidze w Fantasy, a na koniec poznamy kilka ciekawostek związanych z ostatnią rundą najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, czyli LOTTO Ekstraklasy.
Bohaterowie, którzy zasłużyli na owację
Bramkarz:
W drużynie z Płocka kapitalnie bronił Thomas Dahne. Golkiper z Niemiec obronił kilka groźnych strzałów. Co prawda nie udało się mu zachować czystego konta, jednak przy fenomenalnym uderzeniu Carlitosa 24-latek był po prostu bez szans. Po spotkaniu z Legią nie można mu nic złego zarzucić.
Obrońcy:
O ile Arka nie zdołała wygrać ostatniej konfrontacji, o tyle z dobrej strony pokazał się Damian Zbozień będący obrońcą gdynian. Jako jeden z nielicznych nie zagrał źle, ale także skierował piłkę do siatki po skutecznie wyegzekwowanym rzucie karnym. Jakub Żubrowski oraz Jakub Czerwiński poprawnie wywiązywali się z zadań defensywnych w ostatniej kolejce. To były dobre występy naszych rodaków. Gola i świetne spotkanie zanotował także Michal Papadopulos.
Pomocnicy:
Dwie asysty w spotkaniu z Górnikiem Zabrze dorzucił do swojego dorobku Martin Kostal. Słowak nie otrzymywał zbyt wielu szans od Kiko Ramireza, niemniej pod skrzydłami Macieja Stolarczyka powrócił do dobrej dyspozycji, a świadczy o tym fakt, że to już kolejny świetny mecz w wykonaniu pomocnika Wisły. Wcale nie jest to jedyny „Wiślak” w tym gronie, jako że Dawid Kort zagrał wreszcie tak jak oczekiwano od gracza tej klasy. 23-latek ostatnie zawody może zaliczyć zdecydowanie do udanych. Zawodnikiem, który uzupełnia środek pola, jest Vamara Sanogo. Francuz wydatnie przyczynił się do triumfu nad Śląskiem i strzelił dwie bramki. Nie zawiódł i Lukas Haraslin. Słoweniec dał swoim kolegom sygnał do ataku i nawet strzelił ładną bramkę.











