(Uwaga, laurka) Pewny siebie i twardo stąpający po ziemi. Emanujący spokojem i dokładnością. Momentami bezczelny w swoich poczynaniach, ale przy tym z wysublimowaną, niepolską wręcz klasą. Proszę państwa, to w dużym skrócie 21-letni Jakub Moder. Wychowanek Lecha Poznań i przyszły zawodnik Premier League, a obecnie rewelacja podczas październikowego zgrupowania reprezentacji Polski. Tak, rewelacja. Po raz kolejny widać bowiem, że mamy do czynienia z kimś absolutnie ponadprzeciętnym. Kimś, kto byłby w stanie wygryźć ze składu nawet Grzegorza Krychowiaka.
Do zachwytu już niedaleko, ale… Dlaczego nie? Cieszmy się tym fenomenem, póki nam dane. W ostatnich latach, jeśli nawet nie całym XXI wieku, nie było polskiego reprezentanta o podobnej charakterystyce. Nie ma w tym stwierdzeniu krzty przesady nawet mimo faktu, że materiał do analiz składa się zaledwie ze 164 minut. Bylibyśmy jednak ignorantami, gdyby występów kadrowych nie obudować tym, co widzimy na co dzień, a widzimy przecież naprawdę wiele. Czy to na boiskach ekstraklasy, czy w europejskich pucharach.
Tutaj zawiera się kluczowe pytanie: widzimy środkowego pomocnika o podobnej skali potencjału co choćby Piotr Zieliński, który uważany jest za polskiego piłkarza o najlepszym wyszkoleniu technicznym? Czy może jednak lekko zbłądziliśmy i niepotrzebnie dajemy ponieść się emocjom? Mimo wszystko bardziej przekonuje opcja nr 1, ponieważ stoją za nią twarde argumenty. Moder posiada nie tylko ogromny potencjał, ale już w tej chwili sprawia wrażenie zawodnika na tyle ukształtowanego, żeby w wieku 21 lat wyważyć kilkoro drzwi do najlepszych lig w Europie.
Jakub Moder w spotkaniu z Włochami:
– 71 kontaktów z piłką
–46 podań (32 celne)
– 8 długich podań
– kluczowe podanie
– 6/11 wygranych pojedynków
– dwa odbiory, dwa przechwyty
– dwa udane dryblingi
– celny strzał
– 16 strat
Szturm do wyjściowej jedenastki zakończony sukcesem
W Anglii na takich zawodników zwykło mawiać się po prostu „Baller”, czyli Pan Piłkarz. Cechuje ich klasa w wyprowadzeniu futbolówki, nietuzinkowa umiejętność kreowania akcji ofensywnych i elegancja w odbiorze piłki. Moder to wszystko ma, dlatego nie dziwimy się Jerzemu Brzęczkowi, że postanowił wysłać go na tak trudny bój z Włochami. Najtrudniejszy, patrząc na dotychczasową karierę zawodnika Lecha Poznań. Debaty na temat talentu 21-latka zostały już stoczone wiele razy, ale teraz, po dwóch meczach październikowego zgrupowania kadry, pojawia się zupełnie nowe pole do dyskusji.
To piłkarz absolutny. Po Kubie od zawsze było widać, że ma „to coś” i będzie grał w piłkę na bardzo wysokim poziomie. Biła od niego jakość piłkarska. Tak po prostu jest, że jak się widzi jakiegoś nowego zawodnika, to jesteś w stanie stwierdzić, że ma ogromny potencjał. Miał lekkość w poruszaniu się po boisku, a przy tym był wysoki i potrafił poradzić sobie w każdej sytuacji.












Ktoś z tego grona na Euro na pewno nie pojedzie