Jak zapamiętamy rundę jesienną Lotto Ekstraklasy? Przedstawiamy 10 najważniejszych wydarzeń rundy


Subiektywne zestawienie 10 najważniejszych wydarzeń rundy jesiennej w polskiej lidze

28 grudnia 2018 Jak zapamiętamy rundę jesienną Lotto Ekstraklasy? Przedstawiamy 10 najważniejszych wydarzeń rundy

Lotto Ekstraklasa jest, jaka jest. Jedni jej nienawidzą, drudzy zaś kochają ją nad życie. Nie ma drugich tak nieprzewidywalnych rozgrywek jak nasza polska liga. Przedstawiamy subiektywny ranking najważniejszych wydarzeń rundy jesiennej Lotto Ekstraklasy.


Udostępnij na Udostępnij na

Trudno przedstawić jedno najważniejsze wydarzenie rundy jesiennej. Dla jednych będzie to zatrudnienie Adama Nawałki w Lechu Poznań, a dla drugich problemy Wisły Kraków i znalezienie nowych inwestorów. Dlatego też postanowiliśmy, że zestawienie będzie miało charakter zwykłego wyliczenia, z kolejnością przypadkową.

Ale w skrócie – za co głównie zapamiętamy rundę jesienną? Z pewnością, jak już wspomniano, najwięcej mówiło się o Adamie Nawałce w związku z jego zatrudnieniem w Lechu Poznań, równie dużo o Wiśle a propos jej problemów finansowych. Ponadto wszyscy pamiętają chociażby niespodziewane odpadnięcie Zagłębia Lubin z Pucharu Polski czy faul Sławomira Peszki już z pierwszej kolejki i drakońską, ale także całkowicie zasłużoną dla niego karę.

1. Zatrudnienie Sa Pinto w Legii Warszawa

Portugalczyk zastąpił latem Aleksandara Vukovicia. Mimo słabego początku, m.in. kompromitującej u siebie porażki z Wisłą Płock, dzisiaj można śmiało powiedzieć, że powoli zrobił z Legii solidną ekipę. Przede wszystkim od początku przekonywał, że potrzebuje czasu na przygotowanie fizyczne. Jak powiedział, tak zrobił. Wyśmienicie wykorzystał przerwę reprezentacyjną, po której legioniści, można rzecz, „wybiegali” zwycięstwo z Lechem Poznań.

Dzisiaj Legia jest jedną z najbardziej wybieganych drużyn. Ciężkie treningi pod wodzą Portugalczyka procentują w postaci wyników. Ekipa ze stolicy na koniec rundy jesiennej zajmuje drugie miejsce ze stratą trzech punktów do liderującej Lechii Gdańsk. Mistrzowie Polski mają na koncie 39 punktów oraz najwięcej zdobytych bramek (34, tyle samo co Lechia i Jagiellonia).

Legia lepsza od Lecha w klasyku Lotto Ekstraklasy

2. Zatrudnienie Adama Nawałki w Lechu Poznań

Wszyscy fani polskiej ligi doskonale pamiętają sagę związaną z zatrudnieniem byłego selekcjonera reprezentacji Polski. Najpierw mówiło się o Legii Warszawa. Jednakże do tego nie doszło. Podobnie się miała sprawa z Zagłębiem Lubin, do którego również przymierzano Nawałkę. Ostatecznie były selekcjoner wybrał Lecha Poznań.

Jego debiut nie należał do udanych. Na wyjeździe poznaniacy ulegli Cracovii 1:0. Potem było tylko lepiej. Kulminacją fantastycznej pracy Nawałki w Poznaniu okazał się mecz w Sosnowcu. Poznaniacy wygrali 6:0, chociaż jeszcze w pierwszej przeważali gospodarze. Po przerwie bramkę zdobył m.in. najmłodszy strzelec w historii Lecha – Filip Marchwiński, a także drugi młodzieżowiec – Tymoteusz Klupś. Na koniec rundy lechici zajmują trzecią pozycję, tracąc dziewięć punktów do lidera.

Adam Nawałka rusza na pomoc Lechowi Poznań

3. Odpadnięcie z Pucharu Polski i zwolnienie trenera „na lata”

Ivan Djurdjević miał być przygotowywany do roli trenera od lat – tak mówił o byłym piłkarzu Lecha Poznań obecny prezes klubu – Piotr Rutkowski. Niestety to były tylko puste słowa. Djurdjević zdawał się niewystarczającym autorytetem dla szatni Lecha. Piłkarze nie mieli zamiaru wypruwać sobie żył dla trenera.

Pretekstem do zwolnienia Djurdjevicia było odpadnięcie z Pucharu Polski z rewelacją pierwszej ligi – Rakowem Częstochowa. Poznaniacy ulegli podopiecznym Marka Papszuna zupełnie bez walki. Prezes Rutkowski stracił cierpliwość i niedługo później trener, który do swojej roli był przygotowywany od lat, musiał ustąpić miejsca jego następcy – Adamowi Nawałce.

4. Zwolnienie Lewandowskiego

Mariusz Lewandowski przed rokiem niespodziewanie zastąpił Piotra Stokowca. O ile koniec zeszłej kampanii można było nazwać udanym, o tyle ten sezon niemalże od początku nie szedł po myśli Lewandowskiego. Pretekstem do zwolnienia byłego reprezentanta Polski było również odpadnięcie z Pucharu Polski. Lubinianie ulegli dotychczas słabo znanemu trzecioligowcowi i niedługo później Lewandowskiego zastąpił Holender – Ben Van Dael.

5. Przebudzenie Pogoni

Pretekstu do zwolnienia Djurdjevicia z Lecha można szukać już wcześniej. 27 października lechici ulegli fantastycznie grającej Pogoni Szczecin 3:0. Podopieczni Kosty Runjaicia stłamsili faworytów z Poznania pod każdym względem. Z pewnością ówczesny szkoleniowiec Lecha mógł czuć, że jego pozycja w klubie jest zagrożona…

Chociaż tak naprawdę droga Pogoni w górę tabeli zaczęła się od zwycięstwa jeszcze we wrześniu z Wisłą Kraków, to uważamy, że mecz z Lechem był momentem przełomowym dla podopiecznych Runjaicia. Od tamtej pory Pogoń zaliczyła pięć zwycięstw i awansowała na piąte miejsce w tabeli.

6. Cierpliwość zarządu popłaca

Obie drużyny zajmujące bezpieczne piąte i dziewiąte miejsca w tabeli mają jeden wspólny element. Chodzi rzecz jasna o wspomnianą już Pogoń oraz Cracovię. Co łączy obie ekipy? Otóż nie zaliczyły najlepszego startu obecnego sezonu.

Pogoń nie potrafiła zdobyć kompletu punktów w ośmiu pierwszych spotkaniach. Podobnie jak Cracovia. Obie ekipy znajdowały się w strefie spadkowej. Jednakże potrafiły wykorzystać cierpliwość zarządu. Dzisiaj podopieczni Michała Probierza zajmują bezpieczne dziewiąte miejsce w tabeli, mając dziesięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Natomiast Pogoń znajduje się na piątym miejscu i ma tylko punkt straty do czwartej Jagiellonii.

Co z tym Probierzem?

7. Zwolnienia w Śląsku Wrocław i Zagłębiu Sosnowiec

Niestety obie wymienione wyżej drużyny zawiodły w rundzie jesiennej. Śląsk ma na koncie osiemnaście punktów i jeden punkt przewagi nad przedostatnim Górnikiem Zabrze. Natomiast Zagłębie Sosnowiec zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i przez bukmacherów jest uważane za pewniaka do spadku. Na koniec rundy jesiennej Zagłębie traci do bezpiecznej lokaty (14. miejsce, Śląsk Wrocław) aż sześć punktów.

W obu ekipach za słabe wyniki posadą zapłacili szkoleniowcy. Najpierw z Sosnowca odszedł Dariusz Dudek, a następnie we Wrocławiu podziękowano Tadeuszowi Pawłowskiemu. Tego pierwszego zastąpił były reprezentant Litwy – Valdas Ivanauskas. Jeśli chodzi o Śląsk Wrocław, „Przegląd Sportowy” niedawno poinformował, że nowym szkoleniowcem klubu zostanie po Nowym Roku niejaki Vitezslav Lavicka.

Śląsk Wrocław – gra lepsza niż wyniki

8. Problemy Wisły Kraków

To jest temat rzeka. Całe media sportowe w kraju od jakiegoś czasu skupiały się na problemach finansowych Wisły Kraków. Niedawni właściciele klubu zadłużyli jedną z najbardziej utytułowanych polskich drużyn do tego stopnia, że wielu potencjalnych inwestorów, w tym najbogatsi ludzie w Polsce, nie zamierzali przejąć klubu.

Ostatecznie Wisłę Kraków wykupiło trzech tajemniczych inwestorów, w tym Kambodżanin, który rzekomo należy do rodziny królewskiej. Problem w tym, że rodzina królewska nie ma pojęcia, kim on jest. Nowi właściciele klubu mają uregulować wszystko do końca roku.

9. Comebacki Wisły – zwiastun lepszego poziomu ligi?

Chociaż wiślacy nie mieli płaconych pensji od wielu miesięcy, potrafili grać fantastyczny futbol. Do historii przeszło ich zwycięstwo 5:2 w Poznaniu czy comeback w Warszawie, w którym to do przerwy przegrywali 2:0, by już na początku drugiej odsłony strzelić trzy gole. Można powiedzieć, że dzięki meczom Wisły w rundzie jesiennej naszą ligę oglądało się o niebo przyjemniej. Czy może to zwiastować, że ekstraklasa staje się lepsza?

Tak skomentował to na naszych łamach Jan Kałucki, dziennikarz radiowej Trójki – Mecze Wisły Kraków w tym sezonie to rzeczywiście pomieszanie filmów Hitchcocka i Tarantino, ale nie wiem, czy to nie jest taka łyżeczka miodu w beczce dziegciu. Ostatnio TVP Sport pokazuje archiwalne materiały magazynu „Gol” i nie jestem do końca przekonany, czy Legia Warszawa z 2018 roku pokonałaby swoją odpowiedniczkę z roku 1996, biorąc pod uwagę, że dzisiejszy mistrz Polski miał problemy z Dudelange.

Sen o mistrzostwie. Czy Wisła Kraków może włączyć się do walki o tytuł?

10. Faul i olbrzymia kara

Już w pierwszej kolejce Lotto Ekstraklasy mieliśmy wydarzenie bez precedensu. Sławomir Peszko bez jakiegokolwiek powodu, niczym wprawny zawodnik MMA czy kickboxingu, bestialsko sfaulował Arvydasa Novikovasa. Komisja ligi nie była dla reprezentanta Polski pobłażliwa. Słusznie orzekła trzy miesiące kary, a także sam trener Lechii – Piotr Stokowiec – wyciągnął konsekwencje wobec Peszki. Został on przesunięty do rezerw. Do końca rundy nie wystąpił w żadnym meczu.

A wam co najbardziej zapadło w pamięci, jeśli chodzi o rundę jesienną Lotto Ekstraklasy?

Komentarze
molnar (gość) - 4 lata temu

Karuzela trenerska jak co sezon,nierownosc i niestabilnosc formy druzyn walczacych o mistrzostwo,race na stadionach,Cracovia jako najwieksza klapa jesieni,dziadostwo w Slasku W.,trenerski hit transferowy w Lechu,rweelacyjna Lechia Gdansk,przebudzenie Pogoni i wielkie zamieszanie w Wisle Krakow i niepewna sytuacja finansowa,oraz wciaz race i dym na stadionach i przerywane mecze.Tak to podsumuje.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze