Niespodziewanym wynikiem zakończyły się oba rewanżowe mecze 1/8 Ligi Mistrzów. Inter, po bardzo dobrej grze, pokonuje bezradną Chelsea 0:1. W Sewilli fantastycznie grający zespół CSKA strzelił dwa gole gospodarzom i awansował do ćwierćfinału.
Chelsea Londyn – Inter Mediolan 0:1
Piłkarze Carlo Ancelottiego mieli przed tym spotkaniem jasno określony cel. Musieli ten mecz wygrać. Od samego początku przejęli inicjatywę. Próbowali wszystkich możliwych środków, aby sforsować duet stoperów Interu Mediolan. W 33. minucie, to właśnie przyjezdni stworzyli pierwszą groźną akcję. Świetnie dysponowany tego wieczoru Maicon posłał długą piłkę w pole karne gospodarzy, natomiast Interweniujący John Terry źle obliczył tor lotu futbolówki. Ta przeleciała nad jego głową i spadła wprost na zaskoczonego napastnika Interu. Eto’o odruchowo przystawił głowę. Niestety, uderzył tak, że piłka po koźle przeleciała nad bramką. Piłkarzy z Mediolanu stać było na szybkie, niekiedy groźne kontrataki. Jeszcze przed przerwą świetną okazję stworzył Nicolas Anelka, wychodząc sam na sam z Julio Cesarem, w ostatniej chwili został przyblokowany przez wracającego Waltera Samuela.
Pierwsza odsłona meczu mogła się podobać kibicom. Było bardzo dużo walki i fauli z obu stron. Gospodarze wszelkimi środkami starali się wedrzeć w pole karne rywali, jednak cała czwórka obrońców Interu rozgrywała bardzo dobre spotkanie.
Druga połowa nie zmieniła obrazu gry. Przyjezdni grali mądrze, długo utrzymując się przy piłce. W 51. minucie były piłkarz Barcelony stanął przed świetną szansą. Defensywa Chelsea źle założyła pułapkę ofsajdową, Eto’o zbiegając z prawego skrzydła, jednak zbyt długo holował piłkę i trafił w wychodzącego z bramki Turnbulla. Ofiarność i zaangażowanie „Nerazzurrich” widać było w każdej akcji. Często rzucali się wślizgiem na strzelającego piłkarza Chelsea, próbując blokować strzały. Tak właśnie niweczyli akcje Drogby i spółki. W 78. minucie przyszła upragniona chwila dla Włochów. Po głupiej stracie futbolówki w środku pola, Wesley Sneijder posłał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Samuela Eto’o. Ten pędził co sił w stronę bramki, piękne przyjęcie piłki i strzał w krótki róg bramki zmienił wynik spotkania. Gospodarze byli w tej chwili zmuszeni strzelić dwie bramki, aby grać dalej w dogrywce. W końcówce spotkania znakomitą okazję zmarnowali jeszcze kolejno Eto’o oraz Milito. Za niesportowe zachowanie czerwoną kartkę ujrzał Didier Drogba, który wyprostowaną nogą kopnął zawodnika gości.
Wielki wysiłek Interu został nagrodzony. Chelsea po raz kolejny musi pożegnać się z Pucharem Mistrzów. Jose Mournho zaliczył niezwykle udany powrót na Stamford Bridge i pokonał swój były zespół.
FC Sevilla – CSKA Moskwa 1:2
Gospodarze przystąpili do tego spotkania z bardzo korzystnej pozycji. Od samego początku piłkarze trenera Jimeneza ruszyli do ataku. Pierwszą dogodną okazję zmarnował Luis Fabiano, który z pięciu metrów trafił w rosyjskiego bramkarza. Przed przerwą gości stać było jeszcze na szybką kontrę, po pięknym zejściu i minięciu ostatniego obrońcy, Necid będąc sam na sam z Palopem, nie pomylił się i dał swojej ekipie prowadzenie. Piłkarze Sewilli odpowiedzieli natychmiast. Po akcji skrzydłem Jesusa Navas, piłka trafiła do Perottiego, który z najbliższej odległości nie miał problemów z pokonaniem bramkarza. Zaraz po przerwie z dystansu strzelał Honda. Futbolówka przeleciała pomiędzy rękoma interweniującego Palopa i wpadła pod samą poprzeczkę. Do końca meczu goście z Rosji bardzo dobrze bronili własnej bramki i nie odpuścili do zmiany rezultatu.









