
Środkowy obrońca z Trani, który przez Serie C i Serie B dotarł do Serie A, a we Frosinone grywał też jako boczny obrońca.
Urodził się 19 grudnia 2001 roku w Trani. Piłkę zaczął kopać w rodzinnym mieście, a następnie trafił do juniorów Bari. Wspominał, że matka codziennie woziła go do Bari na treningi i czekała na niego, i że wszystko zawdzięcza rodzicom.
Gdy w czerwcu 2018 roku Bari zbankrutowało, przeszedł do Lecce razem z kilkoma kolegami z drużyny. Przez dwa lata grał w Primaverze, był jej kapitanem i strzelał jak na obrońcę dużo goli, a w drugim sezonie często trenował z pierwszym zespołem. Trener Sebastiano Siviglia robił z niego filar defensywy, a Fabio Liverani zabierał go na ławkę rezerwowych pierwszej drużyny.
W Serie A zadebiutował 2 sierpnia 2020 roku, w ostatniej kolejce sezonu 2019/2020, w przegranym przez Lecce meczu z Parmą. Liverani wpuścił go na boisko na kilka minut przed końcem. Kolejny sezon spędził na ławce Lecce w Serie B, a w sierpniu 2021 roku został wypożyczony do Catanzaro w Serie C. W lidze nie zagrał tam ani minuty, wystąpił tylko w Pucharze Włoch Serie C i strzelił głową swojego pierwszego gola wśród profesjonalistów, przeciwko Catanii. Mówił, że czuł się wtedy źle, bo nie rozumiał, dlaczego nigdy nie dostaje szansy.
W styczniu 2022 roku trafił na wypożyczenie do Fidelis Andria, 15 kilometrów od domu. Debiutował jako prawy z trzech środkowych obrońców, ale po zmianie trenera klub przeszedł na grę czwórką obrońców, a że brakowało bocznych, Monterisi przesunął się na prawą stronę. Szybko nabrał tam pewności i został jednym z liderów mimo młodego wieku. W meczu w Bari, kryjąc Walida Cheddirę, zepsuł gospodarzom święto awansu, a w derbach strzelił gola Taranto. Fidelis utrzymał się w Serie C po barażach z Paganese: Monterisi grał w nich 14 maja 2022 roku po przegranym pierwszym meczu i mówił później, że był o 90 minut od Serie D. Jako trenerów, którzy najbardziej mu pomogli, wymieniał Vita Di Bari i Pasquale Logiudice. Ten drugi znał Guido Angelozziego, dyrektora sportowego Frosinone, i pomógł w transferze.
Latem 2022 roku został wypożyczony do Frosinone, które w tym sezonie zdobyło mistrzostwo Serie B. Grał niewiele, na środku obrony i na prawej stronie, za plecami Fabio Lucioniego, a w Bolzano strzelił gola w doliczonym czasie remisowego 1:1 z Südtirol. Po powrocie do Lecce czuł się, jak mówił, postrzegany jako zawodnik wychodzący z Primavery, a nie prawdziwy piłkarz, więc sam naciskał na powrót do Frosinone. 14 lipca 2023 roku klub przejął go na stałe i podpisał z nim kontrakt do 30 czerwca 2027 roku. Trener Eusebio Di Francesco ustawiał go na środku obrony, czyli na jego naturalnej pozycji, bo w poprzednich latach grywał głównie jako boczny obrońca. Monterisi mówił, że jako stoper gra lepiej.
19 sierpnia 2023 roku pierwszy raz wyszedł w podstawowym składzie w Serie A, w meczu z Napoli, i krył Victora Osimhena. Tydzień później, 26 sierpnia, strzelił Atalancie swojego pierwszego gola w Serie A. Po meczu mówił, że płakał razem z rodziną, a w ciągu dwóch sekund przed strzałem przypomniał sobie całą swoją drogę, i uznał, że to ma być punkt wyjścia, a nie dojścia. Frosinone spadło z Serie A w 2024 roku. W 2025 roku, dzień po meczu z Salernitaną, w którym wyszedł z opaską kapitana, obronił pracę dyplomową. W maju 2026 roku zespół awansował z powrotem do Serie A.
Monterisi jest wysoki i ma budowę klasycznego stopera. Już jako kapitan Primavery Lecce wyróżniał się grą głową i golami. Potrafi grać także jako boczny obrońca, choć w Fidelis Andria w ofensywie był jeszcze surowy. Dobrze czuje się z piłką przy nodze, zarówno w rozegraniu, jak i w prowadzeniu jej do przodu. Sam uważał, że najlepiej gra jako środkowy obrońca.
0
0
6,8
Minuty w sezonie
446′8 z 9 meczów





